| EUR/PLN | 4.3397 | minus | -0.0354 PLN |
| USD/PLN | 3.4472 | minus | -0.0300 PLN |
| CHF/PLN | 3.6083 | minus | -0.0345 PLN |
| GBP/PLN | 5.4162 | minus | -0.0407 PLN |
2010-01-27 10:48 , ostatnia aktualizacja: 2010-01-27 17:28
Prezesi największych banków świata przyjeżdżają dziś do szwajcarskiego kurortu w Davos, aby przekonywać przywódców USA i Europy do wycofania się z planów podziału instytucji finansowych i poddania rynków ścisłemu nadzorowi.

Dziś rusza Światowe Forum Gospodarcze. Wczoraj w Davos kończono przygotowania do spotkania Fot. Reuters/Forum
Fot. DGP

Davos
Fot. Bloomberg

Davos Fot. LAURENT GILLIERON PAP/EPA.
Fot. PAP
Po ogłoszeniu w ubiegłym tygodniu przez Baracka Obamę planu reform Wall Street właśnie banki zdominują tegoroczne Światowe Forum Ekonomiczne w Davos. Dziennik Gazeta Prawna analizuje tzw. system Davos – mechanizmy, poprzez które na nieformalnych spotkaniach bez kamer uzgadnia się decyzje kluczowe dla światowej ekonomii.
– Taka okazja zdarza się tylko raz w roku. Nigdzie indziej na świecie w jednym miejscu bez kontroli mediów nie spotyka się tak wielu wpływowych ludzi – mówi nam Dariusz Rosati, były szef MSZ, który brał udział w zjazdach w szwajcarskim kurorcie. Styczeń 2010 ma być wyjątkowy. Davos zaplanowano jako spotkanie pojednawcze. W 2009 roku szefowie największych instytucji finansowych, napiętnowani za spowodowanie kryzysu, ostentacyjnie zrezygnowali z przyjazdu do Szwajcarii. W tym roku zjawią się w komplecie.
Będą m.in. prezes Citigroup Vikram Pandit, szef Goldman Sachs Gary Cohn, jego odpowiednik w Morgan Stanley John Mack i kierujący Bank of America Brian Moynihan. Większość z nich liczy, że na wieczornych rozmowach w wąskim gronie w willach wokół Davos uda im się wpłynąć na polityków i utrącić ich pomysły do tyczące zwiększenia kontroli nad bankami. Spotkania w rezydencjach są kluczowe. Co ciekawe, spośród pięciu prezesów JP Morgan tylko dwóch zapowiedziało udział w oficjalnych konferencjach, na które wstęp mają dziennikarze. Większość spraw ma być omawiana z dala od nich. – Na prywatne kolacje dziennikarze nie mają wstępu. Politycy czują się tu o wiele swobodniej, mogą pozwolić sobie na dłuższe rozmowy z biznesmenami – mówi nam Rosati.
Dla amerykańskich bankowców stawka tych rozmów jest ogromna. Obama zapowiedział, że wszystkie amerykańskie banki, których aktywa są większe niż 50 mld dol., zostaną podzielone. Zapowiedział także, że amerykańskie instytucje finansowe będą musiały oddać 117 mld dol. funduszy publicznych, które zostały wyłożone na ratowanie banków przed bankructwem. Gdyby te plany zostały spełnione, oznaczałoby to koniec w obecnym kształcie Goldman Sachs, Bank of America czy JP Morgan. Co prawda Obama nie przyjedzie do Davos osobiście, będą jednak jego najważniejsi współpracownicy na czele z doradcą ds. ekonomicznych Lawrence’em Summersem. I to oni są głównym celem ofensywy finansistów.
O tym, jak w Davos robi się biznes, mówi DGP były premier Leszek Miller. – Gdy byłem premierem, holenderskie Eureko próbowało zmusić mnie do ustępstw w sprawie prywatyzacji PZU. Wszystko działo się okrężną drogą, poprzez naciski na ówczesnego szefa Komisji Europejskiej Romano Prodiego – mówi Miller. Amerykańscy bankowcy chcą zastosować podobną strategię. Najpierw przekonać europejskich polityków, że pomysł Obamy jest zły, a później za ich pośrednictwem udowodnić, że prezydent USA znalazł się w izolacji. Taktyka może okazać się skuteczna. Żaden kraj Unii nie chce iść śladami Obamy. Prezydent Francji i kanclerz Niemiec pogratulowali jedynie amerykańskiemu prezydentowi odwagi. – Wątpię, aby w Davos bankowcom udało się zmusić administrację Obamy do całkowitego wycofania się z planów reform, jednak całkiem możliwe, że po serii spotkań zostaną one rozmyte. A to dla bankowców i tak będzie niezwykle cenne – komentuje Miller.
W tym roku kluczowa jest również sama oprawa Davos. Nie będzie wystawnych imprez i bankietów. Nie będzie też okazji do zdjęć pokazujących, jak rekiny finansjery – oskarżane o wywołanie kryzysu – pławią się w luksusie. – Informacje o kosztach konferencji pozostają poufne – mówi nam rzecznik World Economic Forum Kia Bucher. Przyznaje jednak, że w tym roku wielu sponsorów zrezygnowało z przekazania dodatkowej kwoty (premium) 500 tys. franków szwajcarskich, ograniczając się do standardowego wsparcia 250 tys. franków. Poza szefem Citibanku, który chce skorzystać z przyjazdu do Europy, aby odwiedzić kilka stolic Starego Kontynentu, żaden prezes banku nie przyleciał do Szwajcarii swoim prywatnym samolotem. Żaden też nie ma zamiaru afiszować się z nartami na stokach. – Jeśli sieci telewizyjne pokażą jednocześnie umierających pod gruzami ludzi na Haiti i bawiących się w Alpach bankierów, żaden polityk nie będzie mógł pójść na rękę prezesom banków – podsumowuje w rozmowie z DGP Nicolas Veron, główny ekonomista brukselskiego Instytutu Breugla.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-24 14:24
Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej w maju 2012 r. poprawił się o 1,0 pkt proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca - podał w czwartek GUS w komunikacie. Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej również poprawił się w maju o 1,0 pkt proc.»

2012-05-24 14:13
Bank Narodowy Białorusi skontroluje działalność Credexbanku w związku z opublikowaniem przez resort finansów USA informacji o możliwej "nieprzejrzystości" jego operacji - podała w czwartek państwowa agencja BiełTA. Bank jest podejrzewany o pranie pieniędzy.»

2012-05-24 14:10
PGE myśli o fuzjach i przejęciach innych podmiotów, aby przyśpieszyć wzrost wartości grupy - poinformował w trakcie panelu na Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie prezes PGE Krzysztof Kilian, .»

energetykasurowceUnia Europejska
2012-05-24 14:04
KE spodziewa się, że gaz ziemny pozostanie kluczowym elementem w bilansie energetycznym UE - ocenił w czwartek w Krakowie unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger. Według niego niezbędne inwestycje w infrastrukturę gazową szacowane są na co najmniej 70 mld euro.»

2012-05-24 13:59
Wskaźniki wyprzedzające wskazują, że gospodarka Starego Kontynentu nadal będzie hamować. Państwa strefy euro nie były w stanie porozumieć się w środę w sprawie euroobligacji i pakietu fiskalnego. Od wczoraj złoty umocnił się o 9 groszy do euro. »

2012-05-24 13:56
Na dzień 22.05.2012 wartość instrumentów dłużnych notowanych na rynku Catalyst wyniosła 548,24 mld zł. Na wartość tę składały się głównie obligacje skarbowe – 509,68 mld zł, co stanowiło blisko 93% rynku, oraz obligacje korporacyjne o wartości 36,34 mld zł (wzrost o ponad 52% w porównaniu z rokiem poprzednim). »

2012-05-24 13:54
Jako "dyskryminującą i bezprawną" określił w czwartek Parlament Europejski decyzję Szwajcarii o przywróceniu tymczasowo kwot dla pracowników z ośmiu nowych państw członkowskich UE, w tym Polski. W rezolucji PE wezwał władze szwajcarskie do zmiany tej decyzji.»

Unia Europejskaeurokryzys gospodarczy
2012-05-24 13:45
W Atenach żyje około 13 tys. bezdomnych, w tym 1,5 tys. na ulicach, a 11,5 tys. w squatach, czyli opuszczonych budynkach - wynika z danych organizacji pozarządowej Praksis, które opublikowano w czwartek w dzienniku "Kathimerini".»

2012-05-24 13:41
Spowolnienie wzrostu PKB Polski w tym roku nie będzie głębokie, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Jerzy Hausner. Jednak będzie ono niższe od tempa potencjalnego, które członek RPP ocenia na ok. 4,5 proc. »

2012-05-24 13:40
W czwartek z listy firm notowanych na szwajcarskiej giełdzie zniknął koncern Petroplus, który jeszcze dwa lata temu należał do największych w europejskiej branży rafineryjnej.»
Jak wyjechać na urlop i nie zostać na lodzie
Twarde "nein" dla euroobligacji, „wzrostczędności” na tapecie szczytu
Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro
Europejskie banki szykują się na pogrom. Depozyty będą masowo znikać| EUR/PLN | 4.3397 | minus | -0.0354 PLN |
| USD/PLN | 3.4472 | minus | -0.0300 PLN |
| CHF/PLN | 3.6083 | minus | -0.0345 PLN |
| GBP/PLN | 5.4162 | minus | -0.0407 PLN |
Jak wyjechać na urlop i nie zostać na lodzie



