Petru: Jesteśmy ofiarami własnego sukcesu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 marca 2010, 10:36
Ryszard Petru
Ryszard Petru/DGP
W ciągu ostatnich trzech tygodni złoty umocnił się w stosunku do euro o ponad 3 proc. W ciągu kilku dni przebił psychologiczną barierę 4 zł i podobnie szybko zbliżył się do poziomu 3,85 zł za euro.

Tak szybkie i silne umocnienie naszej waluty wywołało serię komentarzy ze strony banku centralnego i przedstawicieli nowo powołanej Rady Polityki Pieniężnej. Głosy zaniepokojenia wynikały z tego, że tak szybkie dalsze umocnienie złotego jest groźne dla polskiego eksportu i mogłoby obniżyć tempo wzrostu gospodarczego w Polsce w tym roku. Kurs walutowy jest ważny dla RPP, bo umocnienie złotego o 10 proc. oznacza niższą inflację o 2 punkty procentowe już po 12 miesiącach, przy pozostałych elementach niezmienionych.

To teoretyczna zależność, gdyż silniejszy złoty przekłada się również na wolniejszy wzrost, co z kolei zmniejsza presję inflacyjną. Niemniej zależność ta jest silna i wynika z tego, że wiele dóbr konsumpcyjnych i inwestycyjnych jest importowanych i umocnienie złotego w stosunku do euro obniża ich ceny. Dla przedsiębiorców jednak gorsze od umocnienia kursu są jego zmienność i nieprzewidywalność. A za niepewność się płaci. Eksporter, który wysyła towary, kalkulując swój przychód po 4 zł za euro, w momencie takiego umocnienia jak ostatnio otrzyma o 3 proc. mniej, niż planował.

Pytanie, skąd ostatnio takie umocnienie złotego? Europa przeżywa największy kryzys od swego powstania związany z Grecją. Do tego dochodzą problemy fiskalne Hiszpanii, Portugalii, Irlandii. Długa zima odbija się negatywnie na niemieckiej gospodarce, gdzie prawdopodobnie w pierwszym kwartale gospodarka niemiecka zanotuje spadek w stosunku do poprzedniego kwartału. Te argumenty działają przeciwko euro, które straciło od początku roku w stosunku do dolara ponad 8 centów.

Pełna opinia Ryszarda Petru: "Polska to ofiara własnego sukcesu"

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Ryszard Petru
Przewodniczy Towarzystwa Ekonomistów Polskich. Główny Doradca Ekonomiczny DemosEuropa. Przewodniczący Rady Nadzorczej DI Investors. Pracował jako dyrektor kierujący pionem analiz, strategii i relacji inwestorskich w PKO BP. Wcześniej był Dyrektorem BRE Banku ds. Strategii i Nadzoru Właścicielskiego, jednocześnie był Głównym Ekonomistą Banku odpowiedzialnym za badania makroekonomiczne. Był też Głównym Ekonomistą Banku BPH, gdzie prowadził badania i analizy makroekonomiczne polskiej gospodarki. W Banku Światowym zajmował się reformą finansów publicznych, polityką regionalną i klimatem inwestycyjnym. Doradzał w zagadnieniach związanych z reformami emerytalnymi i finansami publicznymi w krajach Europy Środkowo Wschodniej i Azji Centralnej. Był doradcą Leszka Balcerowicza, Wiceprezesa Rady Ministrów i Ministra Finansów.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPetru: Ukraina jest de facto bankrutem. Konieczna jest szybka dawka głębokich reform »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj