Inwestorzy boją się, że kryzys wrócił: Wall Street w panice

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 czerwca 2010, 23:38
Obawy przed kolejną falą recesji w światowej gospodarce spowodowały we wtorek znaczne spadki na Wall Street. Indeks S&P 500 spadł do najniższego w tym roku poziomu.

Pesymistyczne dane dotyczące nastrojów wśród amerykańskich konsumentów, kiepskie wyniki japońskiej gospodarki oraz pogłoski o zaostrzeniu polityki fiskalnej w Chinach i Indiach sprawiły, że na Wall Street chętniej pozbywano się akcji niż je kupowano. "Ludzie wyprzedają wszystko, co związane jest z ryzykiem" - ocenił Tom Schrader, analityk z Wall Street.

Na zamknięciu wtorkowych notowań, najważniejszy indeks gospodarki w USA - Dow Jones Industrial - spadł o 268,22 pkt., czyli 2,65 proc., do poziomu 9 870,30 pkt.

Indeks Standard & Poor's 500 stracił 33,33 pkt., czyli 3,10 proc., i na zamknięciu notowań wyniósł 1 041,24 pkt. Tak słaby nie był od końca października 2009 roku.

Wskaźnik Nasdaq Composite Index spadł we wtorek aż o 85,47 pkt., czyli 3,85 proc., do poziomu 2 135,18 pkt.

Godnym odnotowania, zwłaszcza gdy większość spółek mocno traciła, był udany debiut na nowojorskiej giełdzie producenta samochodów elektrycznych Tesla Motors. W pierwszym dniu akcje tej spółki zyskały ponad 40 proc. i kosztowały 23,89 dolara za jedną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj