Polska Platforma Bojowa XXI wieku otrzymała nazwę Anders, po słynnym polskim generale Władysławie Andersie.

Jest to projekt finansowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Został zaprojektowany w należącym do Bumaru gliwickim OBRUM. Elektronikę dostarczył WB Elektronics z Ożarowa, a stanowisko zdalnie sterowanych karabinów maszynowych Kobuz zainstalowały Zakłady Mechaniczne Tarnów.

W przyszłości "Anders" ma być produkowany w oparciu o możliwości techniczne i produkcyjne Zakładów Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” SA.

Projekt kosztował 20 mln zł i jest obecnie w fazie przed prototypowej. Pojazd obsługiwany będzie przez trzech członków załogi, a na pokład będzie mogło wejść dodatkowo czterech żołnierzy desantu. Maksymalna prędkość czołgu Anders wynosi 72 km/h.

Kiedy więcej egzemplarzy zjedzie z taśmy produkcyjnej? Bumar czeka na zamówienia. Jak pisała "Rzeczpospolita" w sierpniu, tylko nasza armia potrzebuje nawet 800 nowych pojazdów tego typu.

>>> Zobacz też: Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach [Galeria]