MF: Najpierw wyjście z deficytu, potem wprowadzenie euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 listopada 2010, 12:20
ministerstwo finansów
Minister finansów Jacek Rostowski powiedział w poniedziałek, że droga Polski do strefy euro jest "dość daleka". Podkreślił, że nasz kraj musi najpierw wyjść z procedury nadmiernego deficytu./Inne
Minister finansów Jacek Rostowski powiedział w poniedziałek, że droga Polski do strefy euro jest "dość daleka". Podkreślił, że nasz kraj musi najpierw wyjść z procedury nadmiernego deficytu.

Szef resortu finansów, pytany przez dziennikarzy, kiedy Polska może wejść do strefy euro, odparł: "Jest dość daleka droga. Musimy wpierw wyjść z nadmiernego deficytu. Przewidujemy, że to nastąpi najpóźniej 2013 roku. Mamy nadzieję, że wcześniej. (...) Ale musimy być też pewni, że ta stabilizacja finansów publicznych (jest) na takim poziomie, jakiego wymaga strefa euro, że poziom deficytu będzie osiągnięty w bardzo trwałej perspektywie".

"To, co teraz obserwujemy w Europie, sugeruje, że nie wystarczy bynajmniej +płytko+ spełnić warunków Traktatu z Maastricht, tylko w bardzo głęboki, zasadniczy sposób. Tak, żebyśmy wiedzieli, że w trwały sposób te warunki spełniamy" - dodał Rostowski.

Zgodnie ze wznowioną wobec Polski procedurą nadmiernego deficytu, Polska ma ograniczyć deficyt finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB do 2012 r. Zgodnie z obowiązującym prawem "wyłącznie Rada UE może zmienić tę datę na wniosek Komisji Europejskiej".

Obecnie 24 z 27 państw członkowskich UE ma wszczęte procedury nadmiernego deficytu. Część z nich ma problemy z dotrzymaniem narzuconego przez KE terminu zrównoważenia budżetu. Polska nie jest wyjątkiem: także Francja ogłosiła, że zredukuje deficyt do dozwolonego pułapu 3 proc. w 2013 r., a nie w 2012 r., jak wynika z jej procedury nadmiernego deficytu.

Minister finansów, przedstawiając w Sejmie projekt budżetu na 2011 r. zapowiadał, że deficyt sektora finansów publicznych liczony według definicji unijnej w 2011 r. powinien wynieść 6,5 proc. PKB, w 2012 r. 4,5 proc. PKB, a 2013 r. 2,9 proc. PKB.

"W 2011 r. - według naszej definicji krajowej - deficyt sektora finansów publicznych wyniesie 5 proc. PKB, w 2012 r. 2,8 proc. PKB, a 2013 r. 1,4 proc. PKB" - mówił szef resortu finansów.

>>> Zobacz także: Rostowski: Polska leczy katar, żeby nie przerodził się w zapalenie płuc

KE wznowiła procedurę nadmiernego deficytu wobec Polski w czerwcu 2009 r. Zaleciła wówczas - co potem potwierdziła rada ministrów finansów "27" - że do 2012 roku Polska musi zmniejszyć deficyt finansów publicznych do wymaganego w Traktacie z Maastricht limitu 3 proc. Ta wartość referencyjna jest jednym z kryteriów wejścia do strefy euro. Zgodnie z zaleceniem KE, rocznie deficyt ma spadać w Polsce średnio o 1,25-1,5 pakt proc. PKB, począwszy od 2010 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj