Trzęsienie ziemi i tsunami w Japonii będą kosztować 100 mld dolarów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 marca 2011, 12:20
DBS Bank of Singapore szacuje, że trzęsienie ziemi i tsunami w Japonii będzie kosztować ten kraj co najmniej 100 miliardów dolarów.

„Na razie wszystko wskazuje na to, że koszty katastrofy w Japonii wyniosą 100 mld dolarów, czyli ok. 2 proc. PKB tego kraju” – powiedział David Carbon, dyrektor zarządzający DBS Bank, którego cytuje agencja AFP.

Portal Politico napisał, że główne straty wiążą się w przestojach w produkcji samochodów czy artykułów elektronicznych. Przestoje w fabrykach ogłosiły między innymi Toyota, Nissan czy Sony.

>>> Czytaj więcej: Suzuki, Toyota i Nissan zatrzymują taśmy produkcyjne

David Carbon dodał, że jest wciąż bardzo wcześnie po kataklizmie, ale dzisiejsze prognozy wskazują, że straty w dolarach lub jenach jako procent PKB będą niższe, niż po trzęsieniu w Kobe w 1995 roku.

Koszt trzęsienia ziemi w Kobe w 1995 roku wyniósł około 103 mld dolarów.

„Prognozy strat dotyczą istniejącego majątku, natomiast PKB nie mierzy istniejącego majątku... Więc nawet jeśli straty w gospodarce są ogromne, to straty w PKB będą niższe” – powiedział Carbon. „W zasadzie, to PKB zwykle odbija w górę po takich katastrofach” – zauważył.

Jak wskazują rządowe dane z lutego, PKB Japonii w 2010 roku wyniosło około 5,47 biliona dolarów USD - podało AFP.

>>> Polecamy: Na trzęsieniu ziemi w Japonii będzie można dobrze zarobić

359126-shutterstock-73239166.jpg
Mapa z zaznaczonym epicentrum trzęsienia ziemi w Japonii.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj