Dym nad reaktorem nr 3. Z Fukushimy ewakuowano pracowników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2011, 10:12
Z budynku uszkodzonej elektrowni atomowej Fukushima I, w którym mieści się reaktor nr 3, wydobywał się w poniedziałek rano szary dym. Ewakuowano stamtąd niektórych pracowników - podała zarządzająca siłownią firma Tokyo Electric Power (TEPCO).

Jednak nie zaobserwowano zwiększonego poziomu radioaktywności - poinformowała japońska agencja energii atomowej.

"O godzinie 15.55 (godzina 7.55 czasu polskiego) otrzymaliśmy raport z centrali, z którego wynikało, że z dachu reaktora nr 3 wydobywa się szary dym. Nakazaliśmy ewakuację pracowników, którzy znajdowali się w pobliżu" reaktora - poinformował operator.

>>> Czytaj też: Liczba ofiar trzęsienia i tsunami przekroczyła 8600

Według rzecznika TEPCO, Hiroshi Aizawy, na którego powołuje się agencja AP, dym wydobywał się z basenu ze zużytymi prętami paliwowymi. W weekend w rdzeniu tego reaktora nagle wzrosło ciśnienie.

To pierwszy poważny wypadek w siłowni od przeszło tygodnia - zauważa agencja AFP.

Pręty paliwowe stosowane w reaktorze nr 3 są szczególnie niebezpieczne, bo zawierają pluton. W mieszczącym ten reaktor budynku nastąpił w zeszłym poniedziałek wybuch wywołany nagromadzeniem wodoru. W wyniku eksplozji zniszczony został dach budynku.

Wcześniej w poniedziałek premier Japonii Naoto Kan powiedział, że sytuacja w uszkodzonej elektrowni atomowej powoli, ale systematycznie się poprawia. Na spotkaniu sztabu kryzysowego poinformował, że jest przygotowany do odbudowy wschodniej części kraju, zniszczonej w wyniku trzęsienia ziemi.

TEPCO podało na poniedziałkowej konferencji prasowej, że do wszystkich reaktorów doprowadzono już linię energetyczną. Jako ostatnie podłączone zostały najbardziej zniszczone reaktory: nr 3 i nr 4. TEPCO zapewniło, że przed włączeniem zasilania firma sprawdzi poziom szkód w systemach chłodzenia tych reaktorów.

W niedzielę TEPCO poinformowało, że w reaktorach nr 5 i nr 6 udało się ochłodzić zbiorniki z prętami paliwowymi i sytuacja tam jest opanowana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj