| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-11-06 16:01 , ostatnia aktualizacja: 2011-11-06 22:48
W połowie października ekonomiczny światek zelektryzowała wiadomość o intrygującym konkursie. Brytyjski arystokrata lord Wolfson ogłosił, że poszukuje planu na możliwie najbardziej bezbolesne opuszczenie strefy euro przez jedno z państw członkowskich.

Zdjęcie premiera Papandreu na okłądce jednego z dzienników leżącego na chodniku w Atenach.
Fot. Bloomberg
Jako pierwszy (termin nadsyłania propozycji upływa w styczniu) rękawicę podniósł Tyler Cowen, amerykański profesor z Uniwersytetu George’a Masona, którego tygodnik „The Economist” uznał za jednego z najbardziej wpływowych ekonomistów naszych czasów.
>>> Czytaj też: Grecy nie chcą opuszczać strefy euro
49-letni akademik przygotował projekt, w którym hipotetyczny kraj chcący opuścić strefę wspólnego pieniądza został nazwany Rurytanią. Na początek rząd Republiki Rurytanii musi uderzyć z pełnego zaskoczenia i ogłosić, że wszystkie depozyty bankowe (do tej pory w euro) zostają przewalutowane na nowy pieniądz, peso. Wszystko dzieje się tak szybko, że peso fizycznie jeszcze nie istnieje, a życie gospodarcze musi trwać. Dlatego od tej chwili każdy, kto chce wyciągnąć z banku 10 euro, dostanie certyfikat dłużny na 10 peso, który rząd zobowiązuje się zamienić na twardy pieniądz w późniejszym terminie. Oczywiście dla nikogo nie jest tajemnicą, że jedno peso będzie warte jakieś 0,5 – 0,6 euro i każdy Rurytańczyk straci na takiej operacji.
>>> Polecamy: Niemcy, Polska, Anglia, USA – zobacz, gdzie zarobisz najwięcej na koncie
Ale o to, by lokalna waluta straciła na wartości i przywróciła gospodarce utraconą konkurencyjność w całym pomyśle opuszczenia strefy euro przecież chodzi. Rurytania nie jest republiką bananową, ale zachodnią demokracją i członkiem UE. Rurytański rząd musi zdawać sobie sprawę, że nie można skonfiskować ani zabronić wwożenia/ wywożenia do/z kraju fizycznie istniejącego unijnego pieniądza. Zdaniem Cowena władze powinny wręcz trąbić na wszystkie strony o tym, że euro nie zostanie skonfiskowane, by przez pewien czas unijny pieniądz krążył jeszcze w obiegu jako równoległa waluta i nie dopuścił do wyschnięcia wewnętrznego rynku. A co z zadłużeniem zewnętrznym wobec banków niemieckich czy szwajcarskich, które jest denominowane w euro? No cóż – odpowiada Cowen – one już i tak pogodziły się z koniecznością spisania na straty części rurytańskiego długu.
Tamtejszy rząd nie powinien więc zbytnio się nimi kłopotać, bo w końcu ratuje nie strefę euro, a własną gospodarkę. Większym problemem jest rodzimy system bankowy, który na wymuszonej denominacji również straci miliardy euro (teraz peso). Nie ma rady, trzeba będzie znacjonalizować sporą część rodzimej bankowości i napełnić puste kasy stworzonym wirtualnie pieniądzem. Skoro po takie środki mogą sięgać Fed czy EBC, to dlaczego nie Narodowy Bank Rurytanii. Inflacja? Nadejdzie.
Eksperci są jednak zgodni, że już wkrótce uderzy ona w cały zachodni świat. Dla Rurytanii nie ma więc różnicy, czy przeżyje wzrost cen w strefie euro czy poza strefą. Cowen nie pozostawia żadnych wątpliwości, że proponowane przez niego rozwiązania łamią wiele wewnętrznych i międzynarodowych zobowiązań.
Jak jednak nazwać notoryczne łamanie przez większość krajów strefy euro (w tym również Niemcy i Francję) reguły 3-proc. zadłużenia zapisanego w unijnych traktatach? – pyta retorycznie. I przewiduje, że Rurytania na pewno za wystąpienie z eurostrefy z UE nie zostanie wyrzucona. Co najwyżej Bruksela zamrozi jej na pewien czas fundusze strukturalne albo rolnicze. Ale gdy gospodarka odzyska oddech, szybko o wszystkim pewnie zapomni. Tyle Tyler Cowen. Kto następny w kolejce po 250 tys. funtów ufundowanych przez Lorda Wolfsona, barona Aspley Guise?
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-26 15:21
W restauracjach, barach, kioskach i pubach każdy znajdzie coś dla siebie. Z myślą o kibicach restauratorzy przygotowali nie tylko dodatkowe punkty sprzedaży, lecz także nowe menu.»

2012-05-26 14:30
We współczesnej gospodarce mało jest branż równie perspektywicznych co futbol. Oto jak doszło do mariażu piłki oraz wielkich pieniędzy.»

2012-05-26 12:49
Przedsiębiorcy firm informatycznych walczą o poprawę zrujnowanego aferami korupcyjnymi wizerunku.»

kredytymakroekonomiainwestycje
2012-05-26 11:23
Polska ma najmniejsze nasycenie kredytowe. Pożyczki dla firm to tylko 17 proc. PKB, gdy średnia w strefie euro – 50 proc. »

2012-05-26 10:30
Na 250 mld dol. oszacowano w raporcie American Gas Association (AGA) oszczędności użytkowników gazu w USA - osób indywidualnych, firm, przemysłu i energetyki - dzięki zwiększeniu wydobycia gazu łupkowego w ostatnich trzech latach.»

polityka i gospodarkamakroekonomiaFinancial Times
2012-05-26 10:27
Może się to wydawać niepokojącym scenariuszem. Proeuropejski prezydent odsunięty od władzy przez wyborców rozeźlonych kryzysem gospodarczym, którzy woleli radykalnego kandydata.»

2012-05-26 09:45
Firmy energetyczne poważnie interesują się zastosowaniem koncepcji małego reaktora jądrowego - powiedział PAP Jose Reyes z firmy NuScale, projektującej taki reaktor. Rząd USA oferuje 450 mln dol. pomocy na rozwój takich projektów.»

2012-05-26 09:24
Informacje o wydarzeniach kulturalnych i sportowych, opisy tras turystycznych i rozkład jazdy z wyszukiwarką połączeń - to niektóre z elementów mobilnego przewodnika miejskiego, specjalnej aplikacji uruchomionej przez Wrocław przed Euro 2012.»

2012-05-26 09:10
FoodCare, właściciel marek Black, Gellwe czy Fitella, rozważa wniesienie do sądu sprawy przeciwko Grupie Maspex, będącej liderem na rynku napojów niegazowanych. Chodzi o podobieństwo do Frugo wprowadzonego niedawno do sprzedaży przez tę drugą firmę napoju Life.»

prywatyzacjatransportlotnictwo
2012-05-26 08:30
Najpierw inwestor pojawi się w Krakowie, potem w Gdańsku i Katowicach.»
Last minute? Na pewno nie w te wakacje
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
Niech Eurowizja obnaży rzeczywistość Azerbejdżanu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Last minute? Na pewno nie w te wakacje



