Estonia, Luksemburg i Niemcy już drugi rok z rzędu utrzymują się na podium w rankingu najzdrowszych gospodarek strefy euro – wynika z raportu „2012 Euro Plus Monitor” opracowanego przez niemiecki Berenberg Bank i brukselski think tank Lisbon Council.

W raporcie oceniono 17 państw należących do strefy euro pod kątem “zdrowia gospodarczego” i postępów w reformach. W pierwszej kategorii brano pod uwagę długoterminowy potencjał wzrostu gospodarczego poszczególnych krajów, konkurencyjność, stabilność finansów publicznych oraz odporność na szoki finansowe. Włochy awansowały na 13. miejsce w rankingu spychając Francję na 14. pozycję. Gorzej od Francji jest oceniana jedynie Portugalia, Cypr i Grecja.

W raporcie przeanalizowano także sytuację gospodarczą trzech najważniejszych państw spoza strefy euro: Szwecji, Polski i Wielkiej Brytanii. Gospodarka naszego kraju wypadła na tle strefy euro wyjątkowo dobrze - po rozszerzeniu rankingu do 20 państw, bylibyśmy 7. najzdrowszym krajem. Szwecja uplasowałaby się na 4. miejscu, a Wielka Brytania - na 12.

Grecja znalazła się na ostatnim miejscu pod względem kondycji gospodarki i jednocześnie na pierwszym pod względem wysiłków wkładanych w jej reformowanie. Oceniając państwa w tej kategorii autorzy raportu przeanalizowali stopnień poprawy sytuacji fiskalnej, zmiany salda obrotów na rachunku bieżącym danego państwa, zmiany jednostkowych kosztów pracy oraz skuteczność reform po stronie podażowej. Oprócz Grecji, największe postępy w ograniczaniu deficytu i poprawie konkurencyjności w ciągu ostatnich 12 miesięcy zrobiły Irlandia, Estonia, Hiszpania i Portugalia. Trzy ostatnie miejsca w zestawieniu zajmują Belgia, Niemcy i Luksemburg. Gdyby do rankingu została włączona Polska, znalazłaby się na 6. pozycji pod względem reformowania gospodarki. Wielka Brytania uplasowałaby się na 9. miejscu, a Szwecja na 14.

“Presja kryzysu sprawia, że kraje, które muszą szybko się zdyscyplinować i zabrać za swoje finanse, robią to. Wyniki raportu nie pokazują żadnego śladu zjawiska ‘moral hazard’, które jest jednym z zagrożeń idących za udzielaniem zewnętrznej pomocy zadłużonym krajom” – czytamy w raporcie.

Raport wyjątkowo krytycznie ocenia stan francuskiej gospodarki. Kraj ten spadł na 12. miejsce w zestawieniu państw, które dokonały największych postępów w reformach. „Francja jest jedynym dużym krajem strefy euro, którego nękają poważne problemy ‘zdrowotne’ i jak do tej pory nic z tym nie zrobiła” – twierdzą autorzy raportu. Ogłoszony niedawno przez prezydenta Francji Francois Hollande’a plan cięć kosztów pracy jest niewystarczający i w części niewykonalny z powodu nowych stawek podatkowych.

Berenberg Bank i Lisbon Council zaznaczają, że Polska jest dynamicznie rozwijającą się gospodarką o niskich kosztach kosztach pracy. Raport chwali nasz kraj za postępy w reformach fiskalnych i niski poziom zadłużenia sektora prywatnego, ostrzega jednak przed wyzwaniami demograficznymi stojącymi przed Polską. Wśród słabości polskiej gospodarki wymieniany jest niski współczynnik dzietności, stosunkowo wysoki poziom bezrobocia, także wśród młodych, a także wysoki deficyt na rachunku bieżącym.

Eksperci są pewni, że wyrzeczenia i reformy podejmowane przez europejskie kraje nie idą na marne i wzmacniają konkurencyjność państw strefy euro. Podkreślają jednak, że politycy muszą wystrzegać się przedawkowania środków oszczędnościowych i skoncentrować się na prowzrostowych reformach strukturalnych.

“Jeśli euroliderzy nie popełnią więcej błędów w swojej polityce, kryzys w strefie euro może zakończyć się w 2013 roku. Euroland jako całość powoli staje się bardziej zrównoważoną i bardziej dynamiczną gospodarką” – napisano w raporcie.

“Oszczędności są wyjątkowo silnym lekarstwem. Muszą być dozowane w odpowiednich ilościach. Zarówno ich brak, jak i przedawkowanie może zabić pacjenta. Uważamy, że żaden kraj nie powinien zacieśniać swojej polityki fiskalnej, ani być do tego zmuszany, o więcej niż 2 proc. rocznego PKB w ciągu 12 miesięcy, chyba że w poprzednim roku luzował politykę fiskalną o więcej niż 1 proc. PKB ” – podsumowują analitycy.