Nowe unijne przepisy: skażony alkohol pod większym nadzorem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lipca 2013, 07:12
Kieliszek
Kieliszek/ShutterStock
Nowe unijne prawo ma zmniejszyć szarą strefę alkoholi w Polsce wartą 2 miliardy złotych rocznie - pisze "Puls Biznesu".

Nowe przepisy będą obowiązywały od 1 lipca. Jak czytamy w gazecie, zaostrzone zostały zapisy dotyczące chemikaliów, które umożliwiają skażenie alkoholu etylowego wykorzystywanego w płynach do spryskiwaczy, kosmetykach czy biopaliwach.

Do całkowitego skażania alkoholi dopuszczają one euroskażalnik, bądź jedną z 23 innych metod wpisanych na unijną listę, zgłoszonych przez kraje członkowskie. Wcześniej panowała tu dowolność, co było na rękę organizacjom przestępczym.

Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, mówi, że teraz każdy kraj, który zgłosi metodę skażania alkoholu, ponosił będzie pełną odpowiedzialność za to, że rzeczywiście alkohol będzie nie do odkażenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj