Mieszkanie dla Młodych: Wady i zalety nowego programu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
16 października 2013, 15:01
Kupno mieszkania
Kupno mieszkania/ShutterStock
Z jednej strony dotuje wąską i nie tak biedną grupę Polaków. Z drugiej może rozruszać naszą gospodarkę.

Senat obraduje dziś nad programem Mieszkanie dla Młodych, który ma dofinansować zakup pierwszego nowego domu lub mieszkania.

Analityk Home Broker Marcin Krasoń podkreśla, że propozycje zawarte w w programie Mieszkanie dla Młodych pomogą w zakupie pierwszego lokum osobom do 35 roku życia. Chodzi o dopłatę do wkładu własnego. Zdaniem analityka program korzystny jest także z punktu widzenia deweloperów, którym zapewni popyt na budowane mieszkania. Rozmówca Informacyjnej Agencji Radiowej zaznacza, że na pomoc w zakupie mieszkania złożą się wszyscy Polacy. Mieszkanie dla Młodych przysługuje tylko tym, których stać na kredyt mieszkaniowy. Nie jest to więc program dla najbiedniejszych, ponieważ ci nie mają zdolności kredytowej.

>>> Czytaj też: Mieszkanie dla Młodych: oto limity cenowe dla Warszawy, Krakowa i Poznania

Ekspert dodaje, że z dopłat trudno będzie skorzystać mieszkańcom małych miejscowości, w których nie ma budownictwa deweloperskiego. Limity cen powodują natomiast, że w części dużych miast oferta mieszkań dostępnych w ramach Mieszkania dla Młodych będzie mała. Marcin Krasoń wskazuje, że mieszkanie w ramach programu o wiele łatwiej będzie kupić na przykład w Łodzi niż w Warszawie.

Analityk chwali za to podniesie limitów powierzchni mieszkaniowej dla rodzin z przynajmniej trójką dzieci. W przypadku pierwszego mieszkania limit wyniesie 85 metrów kwadratowych, a w przypadku domu będzie to 110 metrów kwadratowych.

Program Mieszkanie dla Młodych jest kierowany do osób - rodzin i singli - do 35 roku życia. Dopłaty mają przysługiwać tylko w przypadku zakupu na rynku pierwotnym pierwszego mieszkania, o powierzchni do 75 metrów kwadratowych lub domu - bądź budowę domu jednorodzinnego - o powierzchni maksymalnej 100 metrów.

Beneficjenci otrzymają jednorazową dopłatę do kredytu - w wysokości 10 procent - liczoną według wartości odtworzeniowej metra kwadratowego. Zostanie nią objęte 50 metrów kwadratowych nieruchomości. Jeśli w ciągu 5 lat w zakupionym mieszkaniu urodzi się trzecie dziecko, rodzina ta otrzyma dodatkowe 5 proc. dopłaty.
Program ma wejść w życie od nowego roku.

>>> Więcej o nowym programie czytaj w raporcie Forsal.pl

"MdM dofinansowuje mieszkania dla zamożnych" - opinia

To będą mieszkania dla zamożnych. Państwo im pomoże - tak nowy rządowy projekt ocenia prezes Związku Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa.

Ryszard Kowalski w rozmowie z IAR zauważył, że z pomysłu są bardzo zadowolone banki a jeszcze bardziej deweloperzy, bo tylko nowe lokale będzie można w tym systemie kupić. Ekspert jest pewien, że ceny na rynku pierwotnym pójdą w górę, nieruchomości dotąd niesprzedane znajdą nabywców, a część zysku przechwycą banki. Pozostanie efekt psychologiczny, że "kupiłem coś taniej". Tylko niewielu zauważy, że ceny wzrosły o 8 do 10 proc. 

Ryszard Kowalski jest przekonany, że w rzeczywistości chodzi o projekt wizerunkowy "rządu, który troszczy się o młodych". Tymczasem młodzi - zauważa ekspert - chętnie by kupili mieszkanie ale tańsze, na rynku wtórnym. Poza tym jest problem umów śmieciowych. Jak więc uzyskać kredyt, a jeśli nawet by był, to jak go w tych warunkach spłacić ? To jest pomysł dla zamożnych ze stałymi, solidnymi dochodami, którzy i tak by kupili mieszkanie, albo kilka - konkluduje.

Jego zdaniem, projekt rządu w sposób "skandaliczny" traktuje ludzi, których absolutnie nie stać na kupno nieruchomości u dewelopera i którzy zaczęli budowę w systemie gospodarczym. Program odbiera im możliwość odliczenia podatku VAT za materiały budowlane, chyba że kupią wszystko jeszcze w tym roku. Tymczasem takie budowy trwają latami, bo młody człowiek nie ma pieniędzy na ich sfinansowanie i rozpoczynając inwestycję liczył na zwrot podatku VAT.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj