MFW chwali Hiszpanię. Ale mówi, że wciąż zrobiła za mało

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 listopada 2013, 20:14
Międzynarodowy Fundusz Walutowy uważa, że widać już symptomy stabilizacji ekonomicznej w Hiszpanii. W opublikowanym raporcie stwierdza, że ożywienie gospodarcze nastąpiłoby szybciej, gdyby aktywnie uczestniczyły w nim banki.

Zmniejszenie deficytu, wyjście z recesji, wzrost eksportu, zahamowanie wzrostu bezrobocia czy wzmocnienie banków dzięki przeprowadzonej reformie systemu finansowego. Za wszystkie te działania Międzynarodowy Fundusz Walutowy pochwalił Hiszpanię. Jednak uznał, że to wciąż za mało.

Zdaniem autorów raportu, wyjście z kryzysu może opóźniać wzrost zadłużenia wewnętrznego oraz podniesienie podatków, które wpływa na zmniejszenie konsumpcji. Najważniejsze jest tworzenie nowych miejsc pracy. MFW zachęca, aby do przyspieszenia wzrostu gospodarczego włączyły się banki, m.in. udzielając kredytów firmom i rodzinom. Namawia jednak, aby system finansowy - mimo zakończonych reform - wciąż był objęty nadzorem. 

>>> Czytaj też: Hiszpania i Irlandia wychodzą z kryzysu z wysokim bezrobociem i długiem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj