Kartele narkotykowe też promują się na Facebooku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 grudnia 2013, 01:59
Portale społecznościowe takie jak YouTube, Facebook i Twitter to narzędzia chętnie wykorzystywane przez meksykańskie kartele narkotykowe.

Przestrzeń wirtualna okazuje się być narzędziem do promocji, zamieszczania ogłoszeń oraz poszukiwania informacji na temat niewygodnych osób.

Członkowie zorganizowanych grup przestępczych prowadzą w sieci kampanie mające poprawić ich wizerunek. Mafiosi odszukują również w Internecie potencjalne ofiary czy osoby, które im się naraziły.

Kartel Zatoka, po wrześniowym ataku huraganu Ingrid, umieścił na portalu YouTube wideo, na którym pokazuje, jak pomaga poszkodowanym w usuwaniu zniszczeń. Wystąpienia przywódcy innego kartelu "La Tuta", na tej samej stronie, mają po półtora miliona odsłon.

Kartele nie mają skrupułów w kwestii zamieszczanych zdjęć czy informacji, często pokazują popełniane okrucieństwa oraz zbrodnie.

Meksykańskie służby nie prowadzą jednak żadnych postępowań śledczych w sprawie. Zdaniem prokuratury wszelkie materiały publikowane w sieci mają charakter poszlak, które pochodzą z niepewnych źródeł i ciężko określić ich autentyczność.

Raport w tej sprawie opublikowała kanadyjska fundacja SecDev, zajmująca się m.in. kwestiami bezpieczeństwa w internecie.

>>> Polecamy: Włoskim rolnictwem rządzi mafia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj