Hiszpania: drożeje swiatło i kolej, spadają pensje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 grudnia 2013, 18:35
Hiszpania - Saragossa, kościół El Pilar
Hiszpania - Saragossa, kościół El Pilar/ShutterStock
Nowy Rok przyniesie Hiszpanom podwyżki. Podczas ostatniego w tym roku posiedzenia rząd zdecydował, że wzrośnie cena energii elektrycznej i bilety kolejowe.

Postanowiono też zamrozić płacę minimalną. W przyszłym roku, podobnie jak w tym, wyniesie ona 645 euro. 

Spośród krajów eurolandu niższą od Hiszpanii płacę minimalną mają tylko Grecja i Portugalia. Siłę nabywczą stracą też hiszpańskie emerytury, których rewaloryzacja - zgodnie z dzisiejszą decyzją rządu - wyniesie w 2014 roku 0,25 proc., czyli kilkakrotnie mniej niż zapowiadana przyszłoroczna inflacja. 

O 2 proc. rosną ceny biletów kolejowych, a o 2,5 proc. więcej trzeba będzie zapłacić za prąd. Koncerny energetyczne, których deficyt przekroczył 26 mld euro, chciały podnieść ceny o 11 proc., jednak rząd się temu sprzeciwił. Eksperci ostrzegają, że styczniowa podwyżka prądu będzie pierwszą, ale nie ostatnią w nadchodzącym roku. Przypominają, że od 2008 cena energii elektrycznej wzrosła w Hiszpanii o 60 proc. - najwięcej w Europie. 

>>> Ministerstwo Pracy przypomina, że w Hiszpanii przybywa osób starszych, a spada liczba zatrudnionych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj