Oto portret polskiego picia na podstawie statystyk

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 stycznia 2014, 16:03
Polska korporacyjna pod mocnym aniołem
Polska korporacyjna pod mocnym aniołem/DGP
Jak wynika z naszych kalkulacji na podstawie danych GUS, Polak współczesny, korporacyjny, ciężko pracujący pije więcej niż ten z początku transformacji ustrojowej.

O ile w 1993 roku wypijaliśmy 6,52 litra alkoholu rocznie w przeliczeniu na osobę, o tyle w 2012 już 9,16 litrów. To zasługa większej popularności wina i piwa. Choć trzeba zaznaczyć, że mocne trunki nie tracą na popularności.

Piliśmy ich mniej więcej tyle samo w momencie upadku komunizmu, ile dzisiaj.

Co ciekawe, analizując spożycie w długiej perspektywie historycznej, można zauważyć wyraźny wzrost wypijanej ilości alkoholi mocnych w karnawale Solidarności. W 1980 roku Polak konsumował aż 6 litrów tego typu napojów. Dla porównania w czasach stalinowskich, w 1950 roku zaledwie 2,3 litra, w 2000 trzy razy mniej, a obecnie o połowę mniej. Interesujące są również dane dotyczące polskiego picia na tle innych nacji. Mimo powszechnego stereotypu Polaka pijącego są narody zdecydowanie od nas lepsze pod tym względem. Według danych OECD wyprzedzają nas np. Czesi, Francuzi czy Irlandczycy. Jesteśmy pod względem picia w lidze brytyjskiej.

>>> Branża alkoholowa dokłada do budżetu 15 mld zł. Są to oficjalne szacunki, dokładnej sumy, którą budżet państwa zyskuje dzięki producentom, dystrybutorom i sprzedawcom alkoholu, nie sposób wyliczyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: zdrowieFMCG
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj