Separatyści łamią zawieszenie broni. Ostrzelali obiekty wojskowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 czerwca 2014, 07:30
Sytuację na wschodzie Ukrainy destabilizują prorosyjscy separatyści EPA/PHOTOMIG/PAP
Sytuację na wschodzie Ukrainy destabilizują prorosyjscy separatyści EPA/PHOTOMIG/PAP/PAP
Według ukraińskiego eksperta wojskowego Dmytra Tymczuka, separatyści nie przestrzegają ogłoszonego wczoraj przez ich kierownictwo zawieszenia broni. Wojsko nie prowadzi operacji ofensywnych jeszcze od piątku.

Dmytro Tymczuk poinformował, że separatyści ostrzelali z broni automatycznej posterunek wojskowy w obwodzie ługańskim. Ekspert, który jest de facto nieformalnym rzecznikiem Ministerstwa Obrony, podkreśla, że jest to jeden z kilku przypadków.

Po rozmowach w Doniecku separatyści ogłosili wczoraj, że nie będą atakować armii. Same negocjacje wywołały oburzenie części Ukraińców ponieważ wzięli w nich udział reprezentanci samozwańczych republik donieckiej i ługańskiej, którzy są poszukiwani listami gończymi.

Wcześniej Administracja Prezydenta podkreślała, że nie będzie żadnych rozmów z „terrorystami, którzy zestrzeliwują ukraińskie samoloty". Zaskoczeni są też wojskowi, na przykład dowódca ochotniczego batalionu Donbas Semen Semenczenko, który podkreśla, że patrzy na te negocjacje z niedowierzaniem i nienawiścią. - Ale też z nadzieją na to, że nasz prezydent, który obiecuje rozwiązać sytuację dyplomatycznie wie więcej niż my - dodaje.

W rozmowach wziął też udział były deputowany, szef ruchu Południowy - Wschód Ołeh Cariow, który jest oskarżany o próby obalenia porządku konstytucyjnego w kraju. Za stołem zasiadł także Wiktor Medwedczuk kierujący prorosyjską organizacją Ukraiński Wybór, który otwarcie reprezentuje interesy Moskwy. Ukraińskie władze tłumaczą, że obowiązujące do piątku zawieszenie broni pozwoli na zwolnienie zakładników i odbudowę infrastruktury.

>>> Polecamy: Rosyjski gaz nie dotrze do UE? Gazprom planuje przerwy techniczne, a Białoruś wstrzyma tranzyt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj