Radomska Fabryka Broni rusza na podbój USA. Wyśle swoje pistolety za ocean

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 czerwca 2014, 13:07
Poddaje się kontroli służb i czeka na koncesję. Radomska Fabryka Broni zamierza szturmem wziąć amerykański rynek.

Rejestruje w tm celu spółkę, a najprawdopodobniej w drugiej połowie roku pośle już do Stanów swoje pistolety.

"Amerykański sen" Tomasza Nity, prezesa radomskiej Fabryki Broni, rozpoczął się rok temu podczas targów zbrojeniowych w Waszyngtonie. Fabryka jako jedyna polska firma zaprezentowała wtedy swoje wyroby. Potem zrodził się pomysł, by podbój rynku zza oceanem zacząć od oferty dla cywilów.

Polecamy: Oto siedem najbardziej rozpowszechnionych mitów na temat broni

Najpierw do Stanów trafiłyby karabinki beryl i mini-beryl, a potem pistolety maszynowe BRS w wersji półautomatycznej. Broń różniłaby się znacznie od tej dostarczanej wojsku.

Zdaniem prezesa Nity, w przyszłości można pomyśleć o eksporcie nowego pistoletu, który w tej chwili jest w fazie testów. Powstał na potrzeby armii, ale da się go także dostosować do oczekiwań przeciętnego Amerykanina. Firma zawalczy też o swoje miejsce na ogromnym ryku służb mundurowych w Stanach Zjednoczonych.

Za tydzień odbędzie się uroczyste otwarcie nowej siedziby Fabryki Broni. Wśród zaproszonych gości są prezydent Bronisław Komorowski i marszałek sejmu Ewa Kopacz. Czytaj więcej tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj