Putin ma asa w rękawie. Czy Rosja zagra kartą Snowdena?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2014, 04:51
Jeszcze tylko jeden dzień może spędzić w Moskwie Edward Snowden. 1 sierpnia kończy się termin azylu politycznego. Na razie nie wiadomo czy były analityk CIA pozostanie w Rosji.

On sam już na początku lipca złożył wniosek o przedłużenie azylu. Jednak odpowiedzi do tej pory nie dostał.

Ponad rok temu, uciekając przed amerykańskimi służbami Snowden wylądował w Moskwie. Ponieważ byli koledzy z agencji wywiadowczej anulowali mu paszport, analityk utknął w strefie tranzytowej lotniska Szeremietiewo. Nie mógł ani wjechać do Rosji, ani jej opuścić. Po kilku tygodniach Moskwa zgodziła się udzielić mu schronienia. - To oczywiste, że trzeba było pomóc temu człowiekowi - mówi jego adwokat Anatolij Kuczerena. Od tamtej pory minął rok i wkrótce skończy się rosyjska gościna.

Snowden poprosił władze Rosji o jej przedłużenie, ale odpowiedzi jeszcze nie dostał. Rosyjscy dziennikarze spekulują, że Federalna Służba Migracyjna już dawno wyraziła zgodę, ale z jakiś powodów nie ujawnia swojej decyzji. 

Edward Snowden jest poszukiwany w USA za zdradę i szpiegostwo. Były współpracownik wywiadu ujawnił, że amerykańskie służby prowadzą totalną inwigilację wykorzystując do tego Internet i telefonię komórkową. 

>>> Czytaj też: Technologie rakietowe Rosji to lekcja dla Polski. Musimy ulepszyć obronę przeciwlotniczą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj