Bogata Belgia zaciśnie pasa. Kraj wyłączy nocą latarnie na drogach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 sierpnia 2014, 10:26
Belgia nie będzie świecić już tak jasno. Władze zastanawiają się nad wyłączeniem nocą latarni na drogach regionalnych. Powodem są zbyt duże koszty.

Oświetlone nocą autostrady, drogi główne i lokalne - to jeszcze do niedawna wyróżniało Belgię, a kierowcom dawało komfort jazdy. Kryzys jednak spowodował, że zaczęła ona stopniowo wyłączać oświetlenie, najpierw na autostradach i głównych drogach.

Oszczędności kilka lat temu wprowadziła nawet bogatsza Flandria, niderlandzkojęzyczny region na północy kraju. Wyliczyła wtedy, że na oświetlenie wszystkich autostrad wydaje rocznie około 15 mln euro. Zapadła więc decyzja o wyłączaniu latarni. Teraz dotyczyć to ma także dróg dojazdowych i regionalnych.

Agencja, która zarządza belgijskimi drogami, już przygotowuje raport, zawierający koszty oświetlenia i możliwości jego ograniczenia.

>>> Czytaj też: Belgowie wzięli przykład z Polaków. Na złość Putinowi jedzą gruszki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj