Juncker: Belgia paraliżuje Europę. Ciągle nie zgłosiła kandydatów na komisarzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 września 2014, 09:10
Belgia paraliżuje Europę - mówi przewodniczący Komisji Europejskiej. Jean-Claude Juncker jest poirytowany tym, że rząd w Brukseli nie przedstawił jeszcze kandydata na komisarza, co utrudnia kompletowanie składu Komisji.

Dziś rozpoczynają się rozmowy szefa Komisji z kandydatami. Termin na zgłaszanie kandydatów minął kilka tygodni temu. Belgia jeszcze tego nie zrobiła, bo od majowych wyborów parlamentarnych partiom z Flandrii i Walonii nie udało się utworzyć rządu. Różnice zdań powodują, że nie ma porozumienia w sprawie obsady stanowisk rządowych i kandydata na komisarza. 

>>> Czytaj też: Ile za miesiąc będzie kosztować euro? Oto prognozy ekonomistów

Szef Komisji stracił już cierpliwość. - Powiedział, że Belgia paraliżuje Europę. Bez kandydata Komisja nie może rozpocząć pracy, a to odbija się negatywnie na wzroście, inwestycjach i sprawia, że Europa nie będzie miała wiarygodnej polityki zagranicznej - relacjonowała rzeczniczka przewodniczącego Komisji Natasha Bertaud.

Negocjatorzy zaangażowani w tworzenie belgijskiego rządu obiecują, że do czwartku kandydat na komisarza zostanie zgłoszony. Komentatorzy już dawno przestrzegali, że spóźniona nominacja spowoduje, że Belgia może otrzymać gorszą tekę w Komisji. 

>>> Czytaj też: Wojna Rosji z Zachodem trwa od dawna. Zobacz, jaką strategię przyjęła Moskwa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj