Chińskie centrum cybeprzestępców spłonęło w Nairobi. Mogli zagrażać bezpieczeństwu Kenii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 grudnia 2014, 19:37
W Nairobi, stolicy Kenii, wykryto chińskie centrum cyberprzestępców, zdolne do zakłócania komunikacji kraju. Zatrzymano aż 77 Chińczyków.

Centrum cyberprzestępców, zdolne do zakłócenia komunikacji w kraju, odkryto w stolicy Kenii, Nairobi. Zatrzymano 77 obywateli Chin. W domu na północy kraju odkryto duże ilości sprzętu komputerowego, pozwalającego na zinfiltrowanie systemu bankowego oraz popularnego w Kenii systemu płatności telefonicznych M-Pesa.

>>> Czytaj też: Europa konkuruje z Chinami o życzliwość Afryki. Daje 107 mln euro na rozwój, będą kolejne

Spisek odkryto, gdy w domu wynajmowanym przez szajkę wybuchł pożar, w którym zginął jeden z Chińczyków. Zatrzymani przebywają w areszcie. W sprawie do stawienia się w kenijskim MSZ został wezwany ambasador Chin w Nairobi. Zjawił się jego zastępca.

>>> Czytaj też: "Nie boimy się chińskiego kapitału". Europa Środkowa walczy o Chiny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj