Grecja sprzymierzy się z Rosją? Niemcy martwią się o jedność UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 stycznia 2015, 11:01
Niemcy mają kolejny powód do zmartwień z powodu Grecji. Tym razem nie chodzi jednak o problemy gospodarcze tego kraju, ale o stosunek nowych władz w Atenach do Rosji.

W odpowiedzi na ostatnie wydarzenie na Ukrainie Unia Europejska rozważy zaostrzenie sankcji wobec Rosji. Poinformowali o tym wczoraj unijni przywódcy w wydanym komunikacie.

Media donoszą jednak, że unijne oświadczenie nie zostało zaakceptowane przez nowe władze Grecji. Pełnomocnik rządu Niemiec ds. kontaktów z Rosją Gernot Erler powiedział w telewizji ARD, że stanowisko władz w Atenach może zniszczyć wspólny unijny front wobec Rosji. 

>>> Czytaj też: Nowy grecki rząd nie ma wielkiego pola manewru. Bez porozumienia z MFW Atenom grozi bankructwo

"To trudna sytuacja, bo tak naprawdę jedyną siłą jaką Unia miała do tej pory, była jej jedność. Byłoby szkody, gdyby po wyborze Aleksisa Tsiprasa w Grecji, to się skończyło" - mówił. Erler zastrzegł jednak, że unijny szczyt, która ma zająć się sankcjami odbędzie się dopiero 12 lutego, więc jest jeszcze czas na dyskusję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj