Pustki w rosyjskim skarbcu? Moskwa zamraża środki na zbrojenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lutego 2015, 08:30
Rosyjski okręt Siewieromorsk, fot. U.S. Navy
Rosyjski okręt Siewieromorsk, fot. U.S. Navy/Wikimedia Commons
Moskwa zamroziła na 3 lata program wsparcia przemysłu zbrojeniowego z publicznych środków. Czy to oznacza, że stan rosyjskich finansów już teraz jest fatalny?

Rosja przeniosła przyjęcie nowego Rządowego Programu Zbrojeniowego z 2015 na 2018 rok - pisze "Rzeczpospolita". Zbrojeniówka była jak dotąd obok sfery socjalnej najhojniej dotowaną z centralnego budżetu. Bardzo słaba kondycja finansów publicznych zmusiła rząd do wstrzymania procesu modernizacji armii.

Moskwa zamierzała wydać w latach 2016-25 na modernizację, wyposażenie i projekty badawcze ok. 900 mld dol. Plany te zostały skorygowane, a budżet na zbrojenia zmniejszony do 490 mld dol. Teraz okazuje się, że Putin postawił weto i na czołgi nie wystarczy pieniędzy. Kreml swoją decyzję argumentuje niepewnymi prognozami makroekonomicznymi, które wykluczają przyjcie 10-letniego planu finansowania armii.

Gdy Rosja przyjmowała w 2010 roku poprzedni program wsparcia armii (o wartości 23 bln rubli, czyli ok. 400 mld dol.) ceny ropy zdecydowanie przekraczały 100 dol. za baryłkę. Rosja jest 3. pod względem wydatków na zbrojenia krajem świata. Więcej w "Rzeczpospolitej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj