"Po nieco słabszym 2014 r. chcemy wrócić do trendu wzrostowego i podnieść przychody i zyski, co nam się jak na razie udaje. Rok zaczęliśmy od największego kontraktu w historii firmy. Mamy nadzieję, że pozostała część roku też będzie udana" - powiedział Wyrzykowski w rozmowie z ISBnews.

Umowa z Ecotitanium z siedzibą we Francji obejmuje zamówienie na wykonanie i dostawę urządzeń do rafinacji, recyklingu, oczyszczania oraz topienia tytanu. Strony nie podają wartości kontraktu.

Prezes dodał, że pozyskanie drugiego tak dużego kontraktu byłoby dla spółki bardzo satysfakcjonujące finansowo, choć podobnych projektów na świecie realizowanych jest mało. Jeśli jednak nie będą odsuwane w czasie, spółka będzie o nie walczyć.

Wyrzykowski przypomniał, że na koniec 2014 r. backlog Seco/Warwick wynosił 275 mln zł, a nowy kontrakt istotnie go powiększył, do poziomu bliskiego rekordowemu w historii spółki. "To oznacza, że portfel na ten rok w przeważającej części mamy zapewniony" - dodał.

W 2014 r. spółka miała 90 tys. zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 15,22 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 436,31 mln zł w porównaniu z 487,97 mln zł rok wcześniej.

Seco/Warwick S.A. to jeden z największych na świecie producentów pieców do obróbki cieplnej metali. Grupa posiada firmy produkcyjne na 4 kontynentach (Polska, USA, Chiny, Brazylia i Indie) i 2 spółki serwisowo-sprzedażowe (Niemcy i Rosja). Do głównych rynków, w których działają odbiorcy jej produktów zaliczyć można przemysł motoryzacyjny, lotniczy, energetyczny, maszynowy, narzędziowy i metalurgię aluminium. Spółka od 2007 roku notowana jest na warszawskiej giełdzie.