Duda to 43-letni polityk PiS z Krakowa, obecny w życiu publicznym od 10 lat. Za rządów Prawa i Sprawiedliwości był wiceministrem sprawiedliwości w resorcie Zbigniewa Ziobry, później pracował w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W 2011 roku został posłem z list PiS, w chwili obecnej ciągle jest jeszcze eurodeputowanym, bo w 2014 roku postanowił wystartować w wyborach do europarlamentu. Teraz wakujące po nim miejsce zajmie Edward Czesak.

W grudniu ubiegłego roku rada polityczna PiS zatwierdziła jego kandydaturę na prezydenta. Okazał się jednym z 12 kandydatów i choć na początku jego poparcie było niskie, stopniowo zyskiwał popularność i pracował na głosy.
Wygrał pierwszą turę 10 maja, choć wszystkie sondaże wskazywały na triumf Bronisława Komorowskiego. Uzyskał wtedy 34,76 procent głosów, a jego rywal - 33,77 procent.

Poniedziałek po pierwszej turze kandydat PiS rozpoczął od częstowania wyborców kawą przy wejściu do stacji metra Centrum w Warszawie. Tego samego dnia Bronisław Komorowski zapowiedział referenda w kilku kluczowych sprawach, w tym w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych. Między pierwszą a drugą turą w kampanii wyborczej Duda i Komorowski odbyli kilkadziesiąt spotkań w terenie, uczestniczyli też w dwóch debatach telewizyjnych.

W drugiej turze głosowania kandydat PiS ponownie wygrał - poparło go 51,55 procent wyborców, a Bronisława Komorowskiego - 48,45 procent, przy stosunkowo wysokiej frekwencji (55,34 procent). W tych wyborach na Andrzeja Dudę zagłosowało ponad 8,6 miliona wyborców. Dziś zapowiedział, że jako prezydent opuści szeregi Prawa i Sprawiedliwości.

Andrzej Duda ma żonę, Agatę, nauczycielkę w krakowskim liceum, oraz córkę Kingę - studentkę prawa.

W piątek prezydent-elekt odbierze od Państwowej Komisji Wyborczej zaświadczenie o wyborze. Ceremonia odbędzie się w warszawskim pałacu w Wilanowie. 

>>> Czytaj też: Które z obietnic wyborczych Andrzeja Dudy są możliwe do zrealizowania?