Ministrowie spraw wewnętrznych obu krajów dali do zrozumienia , że nie zaakceptują propozycji w obecnej formie. Bruksela zapewnia, że jest otwarta na dyskusję.

Zdaniem ministrów Francji i Niemiec, w planach Komisji, przewidujących rozmieszczenie 40 tysięcy uchodźców przebywających we Włoszech i w Grecji w innych państwach członkowskich brakuje równowagi między „solidarnością” i „odpowiedzialnością”. Według szefów resortów, Bruksela powinna w większym stopniu wziąć pod uwagę dotychczasowe wysiłki unijnych krajów. Chodzi przede wszystkim o bardzo dużą liczbę wniosków o azyl, jakimi obecnie zajmują się m.in. Francja i Niemcy. - Naszym zdaniem propozycja jaką przedstawiliśmy jest sprawiedliwa, ale oczywiście jesteśmy otwarci na dyskusję o szczegółach - powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej Natasha Bertaud.

Plan rozmieszczenia migrantów ma być omawiany podczas najbliższego spotkania ministrów spraw wewnętrznych 15 i 16 czerwca. Jeśli propozycja nie otrzyma zielonego światła ze strony unijnych krajów, to nie będzie mogła wejść w życie od 1. lipca, jak chciałaby Komisja.

>>> Polecamy: Ultimatum Junckera. Węgry zostaną wyrzucone z Unii Europejskiej?