Zortrax M200

Zortrax M200

źródło: Materiały Prasowe

"W 2015 r. na świecie zostanie dostarczonych ponad 217 tys. drukarek 3D, a 90% z nich kupią przedsiębiorstwa. Natomiast wartość druku 3D w 2016 r. może wynieść 7,3 mld USD, co oznaczałoby wzrost o ok. 33% r/r. Do polskich firm należy 10% światowego rynku produkcji drukarek 3D" - powiedział Drosio w rozmowie z ISBnews wskazując, że szacunki opiera na raportach firm doradczych Deloitte, Gartner oraz Wohlers Associates.

W ocenie firmy doradczej Gartner, specjalizującej się w nowoczesnych technologiach, liczba produkowanych drukarek 3D będzie się podwajać. Specjaliści oceniają, że do 2018 r. nabywców znajdzie już 2,3 mln sztuk. Wraz ze wzrostem wolumenu będą rosły również wydatki końcowych użytkowników na technologię druku 3D. Zdaniem Gartnera, wartość rynku urośnie z 1,6 mld USD w 2015 r. do 13,4 mld USD w 2018 r., wskazał Drosio.

Podobne oczekiwania co do rozwoju rynku ma Wohlers Associates, firma consultingowa z USA, która od ponad 20 lat bada branżę druku 3D. Organizacja wyliczyła wartość całego światowego rynku druku 3D w 2014 r. na 4,1 mld USD. Wartość sprzedanych urządzeń wyniosła ok. 2 mld USD, a materiałów do druku 640 mln USD. (15,5% całego rynku). W 2015 r. branża będzie warta ok. 5,5 mld USD, w 2016 r. już 7,3 mld USD, a prognozowane w 2018 r. 12,7 mld USD jest zbliżone do przewidywań firmy Gartner. Prognozy ekspertów Wohlers Associates sięgają 2020 r., a oczekiwana wartość rynku wynosi 21,2 mld USD - oznacza to średnioroczny wzrost o ok. 33%, licząc od 2014 r.

"Zortrax zamierza wykorzystać tak dobrą koniunkturę i notować wzrosty nawet większe niż średnia rynkowa. Będzie to możliwe dzięki bardzo dobrej sprzedaży naszego sztandarowego produktu Zortrax M200 oraz wprowadzeniu do sprzedaży jesienią nowej drukarki dla profesjonalistów Zortrax Inventure" - wskazał dyrektor finansowy Zortrax.

>>> Czytaj też: Zortrax, 3D Printers, Monkeyfab, 3DGence. Polskie drukarki 3D podbijają świat

Firma doradcza Deloitte w swoim raporcie TMT Predictions 2015 ocenia, że zakupy przedsiębiorstw będą odpowiadały za 90% wartości rynku druku 3D, a firmy będą produkowały 95% wydruków licząc według ich objętości. Eksperci przewidują, że 90% wydruków wykonanych przez przedsiębiorstwa będzie prototypami oraz półproduktami stanowiącymi część innych przedmiotów. Druk finalnych produktów będzie jednym z najszybciej rosnących segmentów, jednak może odpowiadać za mniej niż 10% wydrukowanych obiektów.

W 2013 r. co szóste przedsiębiorstwo z krajów rozwiniętych deklarowało posiadanie lub plan zakupu drukarki 3D. Deloitte ocenia, że w 2015 r. współczynnik ten wyniesie jeden do czterech. Jednocześnie firma doradcza podała, że w przypadku konsumentów do 2020 r. posiadanie lub chęć zakupu drukarki zadeklaruje 10-20% gospodarstw domowych. Urządzenia te będą używane okazjonalnie, a nie codziennie jak komputer osobisty.

"Ze względu na niską barierę wejścia na rynku pojawia się wiele początkujących firm, które chcą oferować drukarki 3D w cenie poniżej 1 tys. USD, a nawet 500 USD. Gartner zadaje pytanie, czy mogą one przetrwać, skoro muszą ponieść nie tylko koszty produkcji urządzeń i wynagrodzeń, ale także serwisu, budowy kanałów dystrybucji i sprzedaży oraz działalności badawczo-rozwojowej. Zdaniem Gartnera, w 2014 r. urządzenia w cenie poniżej 1 tys. USD odpowiadały za ok. 11% rynku. Tanie drukarki z takim udziałem w rynku nie stanowią przyszłości" - ocenia Drosio.

Z raportu Wohlers Associates wynika, że znaczna część rynku drukarek 3D (ok. 90%) należy do droższych urządzeń przeznaczonych dla przedsiębiorstw i firm przemysłowych. Eksperci oczekują, że w ciągu najbliższych lat dynamicznie będzie rosła sprzedaż urządzeń w segmencie cenowym 5 tys. - 20 tys. USD oraz profesjonalnych urządzeń desktopowych w cenie poniżej 5 tys. USD.

"Zortrax od początku jest skupiony na dostarczaniu rozwiązań dla zastosowań profesjonalnych. Nasza wiedza i kompetencje pozwalają zająć znaczącą pozycję w segmencie najlepszych jakościowo drukarek dla przedsiębiorstw" - zapowiedział Drosio.

Wśród krajowych liderów branży druku 3D jest Zortrax, zapowiadający debiut na GPW w 2016 r. W 2014 r. spółka miała 12,5 mln zł przychodów i 2,8 mln zł zysku netto. Drukarka 3D Zortrax M200 została uznana najlepszym urządzeniem desktopowym na świecie przez największą globalną społeczność druku 3D - 3D Hubs. Niedawno ZMorph pozyskał finansowanie od funduszu Warsaw Equity Group, a w 2013 r. fundusz SpeedUP Innovation zainwestował w firmę Omni3D.

"Polska od początku jest silnym graczem na tym rynku. Jestem przekonany, że nasze firmy, w tym przede wszystkim Zortrax, mają odpowiedni potencjał, aby w przyszłości wyznaczać trendy w druku 3D" – podsumował dyrektor finansowy Zortraxa.