„Prezes UKE wydał postanowienie stwierdzające, że na krajowym hurtowym rynku usługi dostępu wysokiej jakości w stałej lokalizacji powyżej 2 Mb/s (rynek 4/2014 powyżej 2 Mb/s) nie występuje przedsiębiorca telekomunikacyjny o znaczącej pozycji rynkowej oraz stwierdził, że na tym rynku występuje skuteczna konkurencja" – czytamy w komunikacie.

Od 2008 r. Orange Polska była podmiotem regulowanym na tym rynku. Na podstawie przeprowadzonych w latach 2013-2015 analiz, prezes UKE uznał, iż Orange Polska nie zajmuje znaczącej pozycji rynkowej na wydzielonej części tego rynku, podano również.

„Trzeba zaznaczyć, iż określając stan rynku pod kątem występowania operatora o pozycji znaczącej, prezes UKE nie koncentrował się wyłącznie na poziomie udziałów rynkowych poszczególnych przedsiębiorców telekomunikacyjnych, lecz przeprowadził kompleksową, perspektywiczną analizę kształtowania się trendów rynkowych. Prezes UKE stwierdził na tym rynku niski poziom barier wejścia, skutkujący dużą liczba podmiotów na nim działających. Operatorzy ci posiadają wystarczającą infrastrukturę oraz zasoby do skutecznego konkurowania. Ponadto, żadne przeanalizowane kryterium nie wskazało na istnienie podmiotu lub podmiotów o znaczącej pozycji rynkowej. Analiza uzasadnia zatem wniosek, iż obecna pozycja rynkowa regulowanego dotąd podmiotu uległa osłabieniu a rynek łączy powyżej 2 Mb/s stał się konkurencyjny" – czytamy dalej.

Przeprowadzona przez UKE analiza świadczy o rosnącej konkurencji w segmencie łączy i usług wysokiej jakości o wysokich przepustowościach. Brak regulacji tego rynku umożliwi wszystkim podmiotom prowadzenie działalności na równych, konkurencyjnych zasadach, opartych o umowy handlowe, a zwiększanie się poziomu konkurencji zawsze przekłada się na korzyści dla użytkowników końcowych, w postaci zarówno poprawy jakości usług, jak też konkurencji cenowej, wskazano w informacji.

Jednocześnie prezes UKE stwierdził, iż na hurtowym rynku usługi dostępu wysokiej jakości w stałej lokalizacji do 2 Mb/s włącznie nie występuje skuteczna konkurencja i decyzją z dnia 16 września 2015 r. wyznaczył Orange Polska jako przedsiębiorcę o znaczącej pozycji na tym rynku oraz nałożył na tego operatora obowiązki regulacyjne, podano również.

>>> Czytaj też: Burza wokół aukcji LTE. Minister Halicki daje telekomom ostatnią szansę

„Są to obowiązki polegające m.in. na uwzględnianiu uzasadnionych wniosków przedsiębiorców telekomunikacyjnych o zapewnienie im dostępu telekomunikacyjnego, równym traktowaniu przedsiębiorców telekomunikacyjnych, ustalaniu opłat z tytułu dostępu telekomunikacyjnego w oparciu o ponoszone koszty oraz przygotowaniu i przedstawieniu w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia niniejszej decyzji projektu oferty ramowej" – zaznaczono w komunikacie.

W ocenie prezesa UKE regulacja tego rynku przyczyni się do wspierania równoprawnej i skutecznej konkurencji w zakresie świadczenia usług telekomunikacyjnych, zapewnienia użytkownikom maksymalnych korzyści w zakresie różnorodności, ceny i jakości usług telekomunikacyjnych oraz zapewnienia neutralności technologicznej. Poprzez regulowany dostęp do sieci Orange w segmencie niskich przepustowości, w którym pozycja tego operatora jest znacząca, zainteresowani przedsiębiorcy będą mogli uzyskać ułatwiony dostęp do usług Orange na zasadach i warunkach (w tym warunkach cenowych) sprzyjających rozwojowi konkurencji.

„Warto podkreślić, iż wprowadzona przez prezesa UKE regulacja, została zaakceptowana przez Komisję Europejską oraz prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wpisując się w szerszy trend regulacji telekomunikacyjnych rynków w Unii Europejskiej" – podsumowano w informacji.