Warszawskie metro strachu? Tory i koła w pociągach zużywają się szybciej, niż powinny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 września 2015, 07:35
Peron stacji metra Rondo Daszyńskiego z grafikami autorstwa Wojciecha Fangora
Peron stacji metra Rondo Daszyńskiego z grafikami autorstwa Wojciecha Fangora/Forsal.pl
Tory i koła w pociągach metra zużywają się dużo szybciej, niż powinny. Metro Warszawskie dowodzi, że to wina producenta pociągów i wystąpiło o wypłatę gwarancji bankowej, zabezpieczającej kontrakt na na 65 milionów złotych - pisze "Puls Biznesu".

Tory w stołecznym metrze wymieniane są standardowo co 16 - 17 lat, koła w pociągach na pierwszej linii wymienia się raz na osiem lat. Na drugiej, otwartej w marcu tego roku, sytuacja wygląda dużo gorzej.

>>> Czytaj też: Newag z kontraktem na 600 mln zł. Dostarczy pojazdy dla metra w Sofii

Z analiz Metra wynika, ze zużycie wzrosło po tym, jak warszawskimi tunelami zaczęły jeździć pociągi Inspiro, dostarczone przez Siemensa. Od tego czasu szybkość zużycia szyn wzrosła kilkakrotnie.

"Puls Biznesu" pisze, że przedstawiciele Siemensa odrzucają tezę, ze wina leży po stronie pociągu. Sugerowali, że szybszemu zużyciu winne są wady infrastruktury, czyli torów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj