Lider Tatarów Krymskich nie wyklucza energetycznej blokady Krymu.
Tatarzy od niedzieli blokują przejścia graniczne łączące Ukrainę z
okupowanym przez Rosjan półwyspem. Nie przepuszczają na Krym ciężarówek z
ukraińskimi towarami. Teraz chcą odłączyć prąd.
Przewodniczący krymsko-tatarskiego Medżlisu Refat Czubarow powiedział, że odłączenie energii elektrycznej byłoby być kolejnym etapem blokady Krymu. Odcięcie półwyspu od ukraińskiego prądu może nastąpić w październiku. Refat Czubarow poinformował jednocześnie, że na blokowanych przejściach stoją kolejki TIR-ów. Wiele z nich rezygnuje z oczekiwania, wielu kierowców, zdaniem Czubarowa. ze zrozumieniem odnosi się do akcji blokady.
Wjazd TIR-ów na Krym blokują Tatarzy i Prawy Sektor. Celem akcji jest zmuszenie okupujących Krym Rosjan do zaprzestania represjonowania krymsko-tatarskich aktywistów. Przez przejścia z półwyspem wjeżdżać mogą jedynie samochody osobowe.
>>> Czytaj też: Rosyjska prasa: Tatarzy krymscy wolą trzymać z Rosją
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zobacz
||
