Profesor Marian Zembala powiedział IAR, że możliwość wystawiania recept, to zarówno uznanie rangi i pozycji pielęgniarki, jak i szansa na skrócenie kolejek.

Jak powiedział, chodzi szczególnie o pacjentów, którzy przychodzą tylko po receptę niezbędną do kontynuacji leczenia. Minister Zembala dodał, że rozszerzenie zadań pielęgniarkom, to jednocześnie zwiększenie wymagań wobec lekarzy, żeby mieli więcej czasu i mogli skupić się na chorym.

Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki powiedział, że pielęgniarki i położne będą mogły przedłużać leki wypisane wcześniej przez lekarza. Natomiast pielęgniarki z tytułem magistra samodzielnie będą ordynować leki z określonej listy, między innymi antybiotyki, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Wiceminister Radziewicz-Winnicki dodał, że pielęgniarki będą też mogły zlecać podstawowe badania potrzebne do diagnostyki najczęstszych chorób, między innym: morfologię, badanie ogólne moczu, wymazy i posiewy bakteriologiczne.
Same pielęgniarki mówią, że będą to dla nich dodatkowe obowiązki.

>>> Polecamy: Mariaż producentów viagry i botoksu. Powstanie największy koncern farmaceutyczny na świecie?