Polacy muszą poczekać na zdrowie. Mamy najdłuższe kolejki wśród państw OECD

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
10 listopada 2015, 20:35
Czas oczekiwania na operację (dni)
Czas oczekiwania na operację (dni)/Dziennik Gazeta Prawna
Mamy najdłuższe kolejki do operacji usunięcia zaćmy czy wszczepienia stawu biodrowego. Pod tym względem znaleźliśmy się na ostatnim miejscu w OECD.

Dysproporcje są dramatyczne: w Holandii na usunięcie zaćmy czeka się miesiąc. W Polsce średnio o ponad rok dłużej (dokładnie 414 dni). Tak samo jest przy zabiegu usprawniającym chodzenie: na nowe kolano czekamy 469 dni. W Holandii czy Danii niecałe dwa miesiące.

Analizując czas oczekiwania, autorzy OECD wzięli pod lupę właśnie te zabiegi. Z jednej strony nie należą do procedur ratujących życie. Z drugiej powodują niezadowolenie chorych oraz ból i niepełnosprawność. Są zatem miernikiem jakości życia.

Przyczyn długiego czasu oczekiwania w Polsce jest kilka. Z jednej strony brakuje odpowiedniego finansowania. Z drugiej – mamy złą organizację systemu ochrony zdrowia.

W roku 2013 przeprowadzano 186 tys. operacji usuwania zaćmy. Fundusz zwracał wówczas za takie zabiegi (wraz z wszczepieniem nowej soczewki) ok. 3 tys. zł. Operacja była wykonywana w ramach opieki szpitalnej. Tańszą ambulatoryjną (wykonanie zabiegu w ciągu jednego dnia) objęto zaledwie 27 proc. przypadków. Pod względem tej proporcji ponownie znajdowaliśmy się na ostatnim miejscu w OECD. Średnio w 83 proc. przypadków wykonuje się to w ramach zabiegu jednego dnia. W Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Estonii, Holandii, Szwecji czy Danii, a nawet Czechach, w ponad 96 proc. jest to tylko kilkugodzinny zabieg, po którym pacjent od razu wraca do domu.

Pod koniec 2013 r. fundusz postanowił zmienić wycenę zaćmy, zmniejszając ją do ok. 2,5 tys. zł. Zostawiono równocześnie tę samą pulę środków na leczenie. W efekcie w 2014 r. wykonano już ponad 210 tys. zabiegów, czyli ok. 40 tys. więcej niż rok wcześniej. Jednak mimo wahnięć ta zmiana nie jest radykalnie odczuwalna dla chorych. Przykładowo: na początku roku 2012 chorzy czekali 24,7 miesiąca na zabieg. Na początku 2015 r. – 28,1.

W niewielkim stopniu kolejki może rozładować otwarcie granic. Dzięki przepisom unijnym pozwalającym na leczenie transgraniczne za pieniądze z NFZ część pacjentów z zaćmą pojechała do Czech. Przygraniczne kliniki już dostosowały swoje usługi do naszych potrzeb, zatrudniając polskojęzycznych pracowników oraz organizując transport. Koszty operacji (dzięki temu, że cena jest podobna do polskiej) pokrywa NFZ. W efekcie od stycznia do września tego roku na leczenie do Czech wyjechało 2,5 tys. osób.

Jeszcze większy problem jest z endoprotezoplastyką. To o wiele poważniejsza i kosztowniejsza operacja. Musi być wykonywana w szpitalu. Nie da się wyjechać (za pieniądze z funduszu) za granicę. Według danych z sierpnia 2015 r. Fundacji Watch Health Care, która monitoruje sytuację, na nowe kolano czekało się 67,5 miesiąca (ponad pięć lat). W sierpniu 2014 r. było to 38 miesięcy. Przy biodrze okres ten wynosi 61 tygodni. Minister zdrowia Marian Zembala próbował wprowadzić zmiany. Pod koniec września tego roku NFZ przekazał dodatkowe pieniądze na endoprotezoplastykę – przekazując dodatkowo 76 mln zł. – Pozwoli to na dodatkowe sfinansowanie leczenia blisko 11 tys. pacjentów – tłumaczy Sylwia Wądrzyk, rzecznik NFZ.

W ostatnich trzech miesiącach również NFZ analizował zmiany w długości kolejek. Sprawdzając, czy operacje są w terminie i czy jest wykonywanych tyle zabiegów, ile zaplanowano. Ministerstwo Zdrowia planowało również zmienić zasady weryfikacji stanu pacjenta co pół roku. W przypadku pogorszenia zdrowia i czasu oczekiwania dłuższego niż rok lekarz miałby szukać szybszego terminu w innym ośrodku.

Jednak zdaniem ekspertów to kosmetyka, która bez dodatkowego finansowania nie zmieni sytuacji.

>>> Czytaj też: Oszukiwałeś, bo nie masz ubezpieczenia? 110 tys. osób zapłaci za leczenie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: zdrowieOECD
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj