Puste półki w Sewastopolu. Krym wygląda jak Polska 30 lat temu [WIDEO]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 listopada 2015, 17:07
Z powodu braku prądu w sklepach w Sewastopolu brakuje zaopatrzenia. Nabiał, mięso i ryby pojawiają się tam jedynie w określonych godzinach i w niewielkich ilościach. Ze sklepów zniknęły również agregaty prądotwórcze.

Cały Półwysep Krymski oszczędza na oświetleniu ulic. Przedszkola i szkoły są nieczynne do końca miesiąca.

Tydzień temu w obwodzie chersońskim zostały zniszczone cztery linie wysokiego napięcia, którymi dostarczano energię na Krym. Nieznani sprawcy podłożyli pod nie ładunki wybuchowe. Krymscy Tatarzy zablokowali prace remontowe tych linii, żądając od Rosji powstrzymania represji, a od władz Ukrainy chcą zmian w polityce energetycznej wobec ukraińskiego terytorium, zajętego przez Rosję.

>>> Czytaj też: Dzięki wojsku staniemy się technologicznym gigantem? "Polska dysponuje ogromnym potencjałem"

Kilka dni później Tatarzy zgodzili się na naprawę jednej z czterech trakcji energetycznych Kachowka-Titan, która dostarcza 40 proc. energii potrzebnej na Krymie. Jednak następnego dnia Tatarzy znowu zablokowali remont, ponieważ ich postulaty nie zostały spełnione.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: x-news
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj