Tornado, fregata i 1200 żołnierzy. Niemcy ruszają do walki z Państwem Islamskim

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 grudnia 2015, 10:45
Niemcy, fot. Sergey Kamshylin
Niemcy, fot. Sergey Kamshylin /ShutterStock
Niemcy włączają się do walki z ISIS. Rząd w Berlinie postanowił, że na Bliski Wschód zostaną skierowane samoloty rozpoznawcze "Tornado", fregata i do 1200 żołnierzy.

Rząd Angeli Merkel już oficjalnie zdecydował o włączeniu niemieckiej armii do operacji antyterrorystycznej w Syrii. Do akcji ma być skierowane lotnictwo oraz okręt wojenny.
Niemcy wyślą nad Syrię myśliwce Tornado. Nie będą ona jednak bombardować terrorystów Państwa Islamskiego. Niemieckie lotnictwo ma jedynie dostarczać danych zwiadowczych na temat ich pozycji.

Do akcji zostanie też skierowany samolot cysterna. Ma Morze Śródziemne ma z kolei wypłynąć niemiecka fregata, która będzie ochraniać francuski lotniskowiec Charles de Gaulle, z którego Francuzi prowadzą naloty na terrorystów.

Operacja będzie oznaczać zaangażowanie blisko 1200 żołnierzy Bundeswehry. Jej koszt szacuje się na 130 milionów euro rocznie. Zgodę na rozpoczęcie akcji musi jeszcze wydać Bundestag, ale z tym nie będzie problemu. Niemieccy wojskowi przewidują, że operacja ruszy dość szybko.

>>> Czytaj też: Rosja zbroi wojska rakietowe. Przemysł obronny pracuje pełną parą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj