"Chcemy godnie żyć". Pracownicy Biedronki protestowali w Warszawie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2015, 17:54
Chcą godnie żyć, dlatego przyjechali do Warszawy protestować. Pracownicy Biedronki demonstrowali swoje niezadowolenie przed centralą firmy Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci, w której są zatrudnieni. Przyjechali z różnych stron Polski.

Protest zorganizowała zakładowa "Solidarność". Reprezentujący ją Piotr Adamczak przekazał zarządowi petycję z postulatami. Wśród nich znalazły się te nawołujące do negocjacji w sprawie podwyżek płac na przyszły rok oraz do zmiany regulaminu wynagradzania. Wskazano też na konieczność zwiększenia zatrudnienia w sklepach Biedronka.

"Daliśmy trzydzieści dni na podjęcie dialogu i negocjacji. Jeżeli ten termin zostanie przekroczony, mamy jeszcze inne narzędzia, które możemy wykorzystać, jak np. wejście w spór zbiorowy o warunki płacy" - mówił.

Zarząd firmy przekazał Informacyjnej Agencji Radiowej, że potrzebuje czasu na zapoznanie się z postulatami. O swoich dalszych krokach w pierwszej kolejności poinformuje organizatorów dzisiejszego protestu, czyli związkowców.

>>> Czytaj też: Biedronka będzie miała nowego szefa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj