Rosyjski minister i amerykański sekretarz stanu John Kerry przez ponad 3 godziny rozmawiali na Kremlu z prezydentem Władimirem Putinem. Głównym tematem rozmów był syryjski kryzys. Rosja zabiega o stworzenie międzynarodowej koalicji przeciwko dżihadystom Państwa Islamskiego.

W trakcie spotkania na Kremlu prezydent Władimir Putin zapewnił amerykańskiego gościa, że Rosja jest zdecydowana prowadzić walkę do całkowitego zniszczenia ugrupowań terrorystycznych. „Pan oczywiście wie, że wspólnie poszukujemy rozwiązania tego ostrego kryzysu” - dodał gospodarz Kremla, zwracając się do amerykańskiego dyplomaty. Kerry podkreślił, że Waszyngton traktuje Moskwę jako „sprawdzonego partnera”.

Wiadomo, że szefowie dyplomacji Rosji i Stanów Zjednoczonych będą pracować nad utworzeniem listy islamskich ugrupowań, które powinny zostać zlikwidowane, i oddzielnej listy tych, które można traktować jako tak zwaną „umiarkowaną opozycję”. John Kerry oświadczył, że Waszyngton nie stawia sobie za cel izolowania Rosji. Jak ustalono, kolejne spotkanie w sprawie kryzysu syryjskiego odbędzie się w piątek w Nowym Jorku.

>>> Czytaj też: Mobilizujący oddech Moskwy. Litwa zwiększa wydatki na obronność o 35 proc.