Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w końcu listopada 1530,6 tys. wobec 1516,9 tys. miesiąc wcześniej i w porównaniu do 1799,8 tys. przed rokiem.

Prognozy 10 ekonomistów ankietowanych przez ISBnews wahały się od 9,7 proc. do 9,8 proc., przy średniej na poziomie 9,72 proc.

Na początku miesiąca Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) szacowało, powołując się na dane z urzędów pracy, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w listopadzie br. 9,7 proc. r/r.

>>> Polecamy: Praca jest dziś bardziej trwała. Tak dobrze nie było od siedmiu lat

Przedstawiciele resortu pracy wielokrotnie sygnalizowali, że liczą na wynik jednocyfrowy na koniec br., bliski 10 proc. 

Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła w listopadzie br. 204,7 tys. wobec 211,4 tys. miesiąc wcześniej, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

W listopadzie 2014 r. liczba nowych bezrobotnych wyniosła 213,2 tys. osób.

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek podkreśla, że dane GUSu są bardzo dobre, ponieważ po raz pierwszy od kilku lat w listopadzie nie wzrosła liczba bezrobotnych. Ekspert uważa, że korzystna sytuacja na rynku pracy to efekt utrzymującego się wzrostu gospodarczego, ale też między innymi ciepłej jesieni. Wyjaśnia, że warunki atmosferyczne nie zmusiły na przykład budowlańców do przerwania prac.

Monika Kurtek prognozuje, że w grudniu bezrobocie wyniesie 9,7 lub 9,8 procent. Na początku przyszłego roku lekko wzrośnie, ale potem sytuacja na rynku pracy znów będzie się poprawiać.