Zdaniem ekonomistów, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawi stopy bez zmian, a I kwartał tego roku przyniesie niewielki spadek tempa wzrostu gospodarczego.   

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), PKB wzrósł o 3,9% r/r w IV kw. 2015 r. wobec 3,5% wzrostu w poprzednim kwartale, przy czym popyt krajowy odnotował wzrost o 4% (wobec 3,2% w III kw. 2015 r.). W połowie lutego GUS podał w szybkim (eksperymentalnym) szacunku, że PKB wzrósł o 3,9% r/r w IV kw. 2015 r.

Zdaniem ekonomistów, w I kwartale tego roku PKB obniży się do 3,3-3,4%. Część z nich zwraca uwagę, że wsparciem dla wzrostem w tym okresie będą święta, które w tym roku przypadają na marzec (w ubiegłym roku były w kwietniu). Jednak większego przyspieszania oczekuje się w drugiej połowie roku wraz z pierwszymi wypłatami środków w ramach programu Rodzina 500+. Niektórzy analitycy prognozują wzrost gospodarczy w całym 2016 roku nawet na poziomie 3,8%.

>>> Czytaj więcej: Polska gospodarka się rozkręca. Zobacz, co ciągnie w górę nasz PKB

Poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze analityków:

"W roku bieżącym konsumpcja pozostanie siłą napędową polskiej gospodarki i to głównie dzięki niej możliwe jest przyspieszenie PKB w 2016 r. do 3.8% z 3.6% w 2015 r." - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

"W całym 2016 prognozujemy wzrost gospodarczy na poziomie 3,7%, głównie dzięki dynamicznemu wzrostowi konsumpcji napędzanej środkami z programu Rodzina 500+" - starszy ekonomista Banku Pekao Adam Antoniak

"Spodziewamy się, że w I kw. 2016 r. dynamika PKB spadnie do 3,4% r/r, niemniej jednak średnioroczny wzrost w 2016 roku powinien pozostać zbliżony do tego odnotowanego w 2015, czyli 3,6% r/r" - główny ekonomista Noble Option Rafał Sadoch

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

Analitycy Banku Zachodniego WBK

Dane o PKB za IV kwartał 2015 były bliskie oczekiwań. Wzrost PKB wyniósł 3,9% r/r, potwierdzając wstępny szacunek GUS opublikowany w połowie lutego. Tempo wzrostu popytu krajowego przyspieszyło do 4% r/r (najwyżej od roku), na co złożyło się przede wszystkim lekkie przyspieszenie wzrostu inwestycji (do 4,9% r/r) oraz wzrost zapasów. Dynamika konsumpcji prywatnej pozostała stabilna na poziomie 3,1% r/r, a wkład eksportu netto do wzrostu gospodarczego był neutralny (przyspieszył zarówno wzrost eksportu, jak i importu). Nasze prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego na 2016 r. pozostają bez zmian – dynamika PKB w całym roku ma szanse osiągnąć 3,5%, a jej głównym motorem będzie konsumpcja prywatna, która najprawdopodobniej przyspieszy w kolejnych kwartałach (w II półroczu wyraźnie powyżej 4% r/r), dzięki szybko rosnącym dochodom z pracy i wypłacie świadczeń w ramach programu 500+. Wzrost inwestycji prawdopodobnie spowolni (za sprawą niższych wydatków inwestycyjnych sektora publicznego i większej ostrożności firm prywatnych), a wkład eksportu netto do wzrostu PKB będzie lekko ujemny (import będzie rósł szybciej niż eksport). Taka struktura wzrostu powinna być dość korzystna z punktu widzenia dochodów podatkowych budżetu. Największym ryzykiem dla wzrostu gospodarczego w Polsce wydaje się obecnie możliwość wyhamowania ożywienia w strefie euro. Wskaźniki koniunktury gospodarczej w Europie zaczęły się wyraźnie pogarszać na początku tego roku i jeśli te tendencje będą kontynuowane, może to zagrozić dalszemu wzrostowi popytu zagranicznego na polskie towary.

Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego

Drugi szacunek PKB w czwartym kwartale 2015 r. nie został przez GUS skorygowany w stosunku do wstępnych wyliczeń, i tym samym potwierdzone zostało że tempo wzrostu gospodarczego w końcu poprzedniego roku było szybsze od zanotowanego i w trzecim kwartale, i również w pierwszych dwóch kwartałach 2015 r. Na przestrzeni całego roku stabilna była konsumpcja gospodarstw domowych - to nie zmieniło się także w końcu roku. Wyraźne jest natomiast wyhamowanie tempa wzrostu inwestycji w gospodarce: o ile w pierwszym kwartale dynamika r/r była dwucyfrowa i przekraczała 11.0%, o tyle w końcu roku nie przekraczała już 5.0% i wyniosła 4.9%. Jeśli chodzi o eksport i import, tu dynamiki z kwartału na kwartał były także coraz niższe, ale w czwartym kwartale nastąpił zwrot: zarówno eksport jak i import wyraźnie przyspieszyły. W roku bieżącym konsumpcja pozostanie siłą napędową polskiej gospodarki i to głównie dzięki niej możliwe jest przyspieszenie PKB w 2016 r. do 3.8% z 3.6% w 2015 r. Czynnikiem ją wspierającym będzie program „Rodzina 500+", w ramach którego budżety rodzin z dziećmi zasilone zostaną w tym roku kwotą ponad PLN 17.0 mld, i która w większości przeznaczona zostanie najprawdopodobniej na bieżące wydatki. Dynamika inwestycji natomiast, w związku z ponownym wzrostem obaw o otoczenie zewnętrzne (strefę euro w szczególności), jak również w oczekiwaniu na „zachęty" rządowe do inwestowania (w ramach „Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju" wicepremiera M.Morawieckiego) może w tym roku nie różnić się istotnie od zanotowanej w 2015 r. Tym bardziej, że dopiero rozkręcać się będzie karuzela z nowymi funduszami unijnymi w ramach perspektywy 2014-2020. Z kolei dynamika eksportu w dużej mierze zależeć będzie od rozwoju sytuacji u naszych głównych partnerów handlowych (Niemiec w szczególności), a dynamika importu m.in. od cen surowców na świecie (w tym ropy naftowej).

Rafał Sadoch, główny ekonomista Noble Option

Według dzisiejszych wstępnych danych GUS dynamika wzrostu gospodarczego w IV kw. u.br. przyspieszyła do 3,9% r/r z 3,5% r/r w III kw., co było nieco powyżej oczekiwań rynkowych oraz naszej prognozy (3,8% r/r). GUS potwierdził tym samym szybki odczyt z połowy lutego. Dziś poznaliśmy jednak szczegółową strukturę wzrostu dynamiki PKB w ostatnich trzech miesiącach 2015 r. Na koniec 2015 roku popyt krajowy przyspieszył do 4,0% r/r z 3,2% r/r w III kw., a wkład eksportu netto do PKB obniżył się do 0,0 pkt proc. z 0,4 pkt proc. Motorem odpowiedzialnym za przyspieszenie dynamiki PKB w IV kw. było przyspieszenie spożycia publicznego oraz inwestycji, które wzrosły odpowiednio o 4,8% r/r oraz 4,9% r/r wobec 2,7% r/r i 4,6% r/r w III kw. Konsumpcja indywidualna w IV kw. tak jak i w całym 2015 r. wzrosła o 3,1% r/r. Dzisiejsza publikacja potwierdza  bardzo dobra kondycję polskiej gospodarki, która będzie ekstra stymulowania w 2016 r. wprowadzeniem programu „Rodzina 500 plus". Wzrost spożycia gospodarstw domowych dodatkowo napędzany będzie spadającą stopą bezrobocia. Z drugiej jednak strony na skutek wzrostu niepewności generowanej przez zmiany polityczne oraz rosnące obawy związane z kondycją globalnej gospodarki wzrost inwestycji najprawdopodobniej wyhamuje w 2016 r. Spodziewamy się, że w I kw. 2016 r. dynamika PKB spadnie do 3,4% r/r, niemniej jednak średnioroczny wzrost w 2016 roku powinien pozostać zbliżony do tego odnotowanego w 2015, czyli 3,6% r/r.

>>> Czytaj też: Oto największe zagrożenie dla europejskiej gospodarki w tym roku

Adam Antoniak, starszy ekonomista Banku Pekao

GUS potwierdził wstępny szacunek (flash estimate) wzrostu PKB w 4Q15 na poziomie 3,9% r/r. Był to najwyższy roczny wzrost od 4Q11. Popyt krajowy wzrósł o 4,0% r/r, a wymiana handlowa z zagranicą w ujęciu netto miała neutralny wpływ na tempo wzrostu PKB. Spożycie gospodarstw domowych utrzymało stabilny wzrost na poziomie notowanym w poprzednich kwartałach 2015 r. (3,1% r/r), a spożycie publiczne wzrosło w tempie 4,8% r/r, po wzroście o 2,7% r/r z 3Q15. Na przestrzeni 2015 r. wzrost spożycia prywatnego był najbardziej stabilnym komponentem PKB, który pozwolił na osiągnięcie relatywnie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego.Nakłady brutto na środki trwałe zwiększyły się w 4Q15 o 4,9% r/r tj. w podobnym tempie jak w 3Q15. Koniec 2015 r. był udany dla polskiej gospodarki. W dalszym ciągu wzrost gospodarczy był napędzany przez eksport i konsumpcję, podczas gdy tempo wzrostu inwestycji pozostało umiarkowane, na poziomie zbliżonym do obserwowanego w 3Q15. Na stabilnym poziomie przez cały rok utrzymywał się wzrost konsumpcji prywatnej (3,1% r/r). Dane miesięczne za styczeń wskazują na pewne osłabienie koniunktury na początku 2016 r., co jest spójne z naszą prognozą wzrostu PKB w 1Q16 w tempie 3,3% r/r. Wsparciem dla wzrostu pod koniec kwartału będą Święta Wielkanocne, które w 2016 przypadają na marzec (1Q), podczas gdy w ubiegłym roku miały miejsce w kwietniu (2Q). W całym 2016 prognozujemy wzrost gospodarczy na poziomie 3,7%, głównie dzięki dynamicznemu wzrostowi konsumpcji napędzanej środkami z programu Rodzina 500+. Jednocześnie oczekujemy, że tempo wzrostu inwestycji będzie w 2016 niższe niż w roku 2015 m.in. za sprawą opóźniającego się rozpoczęcia wykorzystywania środków z nowej perspektywy finansowej UEoraz niepewności co do planów gospodarczych rządu, co może wstrzymywać decyzje inwestycyjne firm.

Analitycy Raiffeisen Polbanku

Przedstawione dane potwierdzają, że koniec 2015 roku był najlepszym okresem pod względem dynamiki PKB, chociaż źródła tego ożywienia – spożycie publiczne i zapasy - trudno traktować jako trwałe. W konsekwencji nadal sądzimy, że w I kwartale 2016 tempo wzrostu gospodarczego wyhamuje w okolice 3,4% r/r, a zakładane przez nas ponowne przyspieszenie PKB w II połowie roku wynikać będzie z silnego prokonsumpcyjnego bodźca w postaci realizacji programu 500+. Warto jednak zauważyć, że poza czynnikami wewnętrznymi, wśród których pozytywne przełożenie stymulacji fiskalnej będzie zdecydowanie przeważać, wyniki polskiej gospodarki zależą także od otoczenia zewnętrznego. Po jego stronie – jak pokazują ostatnie tygodnie- dominują ryzyka, których skala przybiera na istotności i których realizacja może skutkować niższym od zakładanego w naszej bazowej prognozie na poziomie 3,8% tempa wzrostu PKB w Polsce w całym 2016 r.

Piotr Dmitrowski, ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego

Trzeba podkreślić, że na tempo konsumpcji pozytywnie oddziałuje poprawa sytuacji na rynku pracy wzmocniona spadkami cen. Dobra przy tym pozostaje perspektywa na pierwsze półrocze bieżącego roku. Poza wymienionymi czynnikami, które nadal będą oddziaływać, wzrostowi konsumpcji będzie sprzyjać wprowadzenie programu 500+. Jednocześnie silniej, niż w poprzednim kwartale rosło spożycie publiczne, którego dynamika podniosła się do 4,8 proc. rdr  z 2,7 proc. rdr kwartał wcześniej, a więc do poziomu najwyższego od roku. Natomiast w przypadku inwestycji najciekawsze było, czy widoczna w dwóch poprzednich kwartałach spadkowa tendencja dynamiki zostanie powstrzymana. Wynik 4,9 proc. rdr oznacza, że tak się właśnie stało, choć trudno mówić o jej odwróceniu a raczej o stabilizacji. W krótkim okresie nie widać więc zagrożenia z tej strony. Jednak biorąc pod uwagę perspektywę kilku kwartałów, utrzymująca się stosunkowo niska dynamika inwestycji (niewiele przewyższająca tempo wzrostu PKB) może oznaczać zatrzymanie poprawy na rynku pracy i wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego. Najbardziej od wyników z poprzedniego kwartału różniły się dynamiki dotyczące handlu zagranicznego. Tu bardzo wyraźnie odbiła w górę zarówno dynamika eksportu, jak i importu. Obydwie ukształtowały się na poziomie przekraczającym 9 proc. rdr, co jest symptomem ożywienia gospodarczego. Niemniej wpływ salda obrotów z zagranicą jest neutralny dla wzrostu PKB, w stosunku do niewielkich plusów jakie były odnotowane w dwóch poprzednich kwartałach. W kolejnych kwartałach silniejszy popyt konsumpcyjny może przekładać się na ujemną kontrybucję wymiany z zagranicą, nawet przy utrzymaniu wciąż solidnego tempa wzrostu eksportu. Można także dodać, że podobnie jak w poprzednich kwartałach wartość dodana zwiększyła się nieznacznie wolniej (o 3,8 proc. rdr), niż tempo wzrostu PKB.

Analitycy Banku Millennium

Opublikowane dziś dane o produkcie krajowym brutto potwierdziły wstępny szacunek GUS dotyczący wzrostu gospodarczego, który w Q4 ub. roku przyspieszył do 3,9% r/r z 3,5% r/r w Q3. Po odsezonowaniu wzrost wyniósł 1,1% kw/kw i był najwyższy od Q2 2013 r. Oznacza to, że w ujęciu zannualizowanym gospodarka w ostatnim kwartale ub. roku urosła o 4,5%. Potwierdza to dobrą końcówkę minionego roku w polskiej gospodarce. Struktura wzrostu była zbieżna z oczekiwaniami. Głównym motorem polskiej gospodarki była konsumpcja prywatna, która urosła o 3,1% r/r, dodając do rocznej dynamiki PKB 1,5 pkt. proc. Silnym wsparciem gospodarki pozostały też inwestycje w środki trwałe, które wzrosły o 4,9% i ich kontrybucja do wzrostu wyniosła 1,3 pkt. proc. W ich zakresie rosły zarówno inwestycje w budowlane, na co wskazuje przyspieszenie dynamiki wartości dodanej w budownictwie do 5,3% r/r, ale też w maszyny i urządzenia co sugerują wysokie wykorzystanie mocy wytwórczych i dobra sytuacja finansowa firm. W Q3 wyraźnie przyspieszyły wolumeny handlu zagranicznego, choć kontrybucja eksportu netto do PKB była zerowa. Początek roku 2016 wskazuje na nieznaczne wyhamowanie koniunktury w Q1 w stosunku do bardzo dobrej końcówki roku minionego. Wskaźniki PMI, a także odczyty produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej za styczeń stanowią tego potwierdzenie. W całym roku 2016 natomiast oczekujemy utrzymania dynamiki PKB na poziomie zbliżonym do roku 2015. Wciąż głównym wsparciem gospodarki pozostanie konsumpcja prywatna, która pozostaje pod pozytywnym wpływem poprawy sytuacji na rynku pracy, a dodatkowym wsparciem konsumpcji będzie impuls fiskalny w postaci wypłat zasiłków wychowawczych. Inwestycje wciąż powinny pozostać na ścieżce wzrostowej, choć ich dynamika będzie ograniczana przez niewielką skalę inwestycji publicznych finansowanych ze środków UE. Skłonność do zwiększania inwestycji prywatnych może ograniczać natomiast podwyższona niepewność odnośnie stabilności politycznej. Ze względu na mocny popyt krajowy oczekujemy przyspieszenia importu, przez co kontrybucja eksportu netto będzie ujemna. Wzrost gospodarczy w tym roku będzie więc mniej zrównoważony niż w roku 2015, choć nie oczekujemy silnego pogorszenia stabilności gospodarki. Z punktu widzenia polityki pieniężnej dane te nie zmieniają naszych oczekiwań. Naszym bazowym scenariuszem pozostaje stabilizacja stóp procentowych.

>>> Czytaj też: Rosyjska prasa: Polska zmienia się błyskawicznie i szokuje Zachód