Rosja to największe zagrożenie dla Ukrainy. Kijów ma nową koncepcję obrony

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 marca 2016, 15:15
Ukraina
Ukraina /ShutterStock
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał dekret, którym zatwierdził nową koncepcję rozwoju bezpieczeństwa i obrony. Jako główne zagrożenie wskazano w dokumencie agresywne działania Rosji – podała w środę administracja szefa państwa.

„W średniookresowej perspektywie najbardziej aktualnym zagrożeniem pozostaną agresywne działania Rosji, zmierzające do wyniszczenia ukraińskiej gospodarki i destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej w celu unicestwienia Ukrainy i zajęcia jej terytorium, a także zastosowanie (przez Rosję) siły militarnej oraz technologi(…)” – głosi dokument.

Za zagrożenie ukraińskie władze nadal uważają „czasową okupację Krymu przez”, a także działania Rosji, których celem jest destabilizacja sytuacji w regionie mórz: Bałtyckiego, Czarnego i Kaspijskiego. Koncepcja mówi również o dywersyjnej działalności Rosji, ukierunkowanej na podżeganie waśni etnicznych i religijnych oraz separatyzmu i terroryzmu.

Wśród problemów najważniejszych dla bezpieczeństwa Ukrainy pozostają m.in. wspierane przez formacje separatystyczne w Donbasie, duża koncentracja wojsk rosyjskich wzdłuż granic i wzmacnianie sił rosyjskich na zaanektowanym Krymie, a także możliwość rozmieszczenia na tym półwyspie broni jądrowej.

Ogromnym „wyzwaniem dla bezpieczeństwa jest możliwość wykorzystania terytorium do działań bojowych w razie wybuchu konfliktu między państwami NATO a Federacją Rosyjską” – czytamy.

Dla ograniczenia tych zagrożeń w koncepcji wskazano na konieczność dalszego reformowania sektorów bezpieczeństwa i obrony zgodnie z rozwiązaniami stosowanymi w krajach oraz demokratyzacji państwa i rozwoju patriotyzmu.

We wrześniu ubiegłego roku rząd w Kijowie opracował nową doktrynę wojenną Ukrainy, w której po raz pierwszy wymieniono Rosję jako głównego agresora i przeciwnika. We wcześniejszych doktrynach nie było mowy o wrogich dla Ukrainy państwach.

>>> Czytaj też: Nowy gazociąg pod Bałtykiem? Polska weźmie udział w budowie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj