Polska Grupa Zbrojeniowa na podsłuchu? "Sprawa jest poważna"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 kwietnia 2016, 08:10
Czołg Anders,  widok z przodu, Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach, fot. mat. prasowe Bumaru.
Czołg Anders, widok z przodu, Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach, fot. mat. prasowe Bumaru./Forsal.pl
Podczas ubiegłorocznych targów zbrojeniowych w Kielcach rozmowy prowadzone w boksach Polskiej Grupy Zbrojeniowej przez menedżerów, polityków oraz najważniejszych polskich generałów mogły zostać nielegalnie nagrane - ustaliła "Gazeta Polska Codziennie".

Z nieoficjalnych informacji wynika, że sprawę bada Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW).

Sprawa jest poważna - pisze "GPC" - bo ubiegłoroczne targi zbrojeniówki były dla państwowego bardzo istotne. To właśnie wówczas została ogłoszona strategia dla spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ).

"Każdy, nawet zwykły zwiedzający, bez kontroli mógł tam wejść i podsłuchać, o czym rozmawiano, lub bardzo łatwo zainstalować urządzenie, które nagrywałoby wszystko, co się dzieje w boksach PGZ" - mówi "Codziennej" osoba znająca sprawę.

>>> Czytaj więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"

>>> Zobacz też: Szef NATO: Rosja nie zagraża nam bezpośrednio, ale wzmacniamy wschodnią flankę


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj