Czy osiągniesz życiowy sukces? Do odpowiedzi wystarczy twoje DNA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 lipca 2016, 06:30
laboratorium
laboratorium /ShutterStock
Naukowcy z King’s College London twierdzą, że wystarczy badanie samego DNA by orzec, czy dana osoba będzie miała osiągnięcia w zakresie edukacji.

Służy do tego nowo odkryta metoda analizy nazywana z angielskiego. King’s College wykorzystało ją do zbadania próbek DNA 3497 osób w ramach trwającego programu badawczego o nazwie Twins Early Development Study - pisze portal weforum.org.

Badacze odkryli, że osoby, które mają najwyższy wynik „GPS-u” znacznie lepiej radzą sobie w szkole. Osoby, które najlepiej wypadły w badaniu, mają w wieku 16 lat znacznie większe naukowe osiągnięcia, niż osoby z niskim wynikiem. Naukowcy zapewniają, że odkryta przez nich metoda będzie przełomowym punktem zwrotnym w wykorzystywaniu badań kodu genetycznego do przewidywania przyszłych osiągnięć ludzi.

Opublikowane właśnie wyniki z pewnością wywołają burzliwą debatę na temat , zainteresowań czy preferencji żywieniowych. Co decyduje o tym kim jesteśmy: geny czy wychowanie? Jeżeli okaże się, że jesteśmy w pełni uwarunkowani genetycznie, to znaczenie straci przekonanie o możliwości wpływania na własny los.

Istnieje wiele badań, które sugerują, że inteligencja jest w dużej mierze dziedziczną i poligeniczną cechą, na której poziom wpływa wiele genów, z których każdy warunkuje ją w niewielkim stopniu.

Nawet jeśli wspomniane badania dostarczają narzędzi do wczesnego reagowania i dostosowywania programów nauczania do możliwości poszczególnych dzieci, rodzą także poważne obawy. Nie ma wątpliwości, że największy dostęp do weryfikacji uzdolnień będą mieli najbogatsi, wobec czego ich pociechy uzyskają jeszcze jedną przewagę nad rówieśnikami już na etapie dorastania.

Przeciwnicy podobnych rozwiązań wskazują na związki badań nad inteligencją i zdolnościami poznawczymi z eugeniką, która była wykorzystywana do uzasadniania rasowych i klasowych podziałów.

Będący zwolennikami genetyki zajmującej się badaniem uzdolnień, wśród nich autor wspomnianego badania Robert Plomin, przekonują, że nauka jest obecnie obiektywna, neutralna oraz czysta. Ich zdaniem kontrowersje wobec tego typu badań są napędzane przez żerujące na sensacjach media. Nie przekonuje to jednak osób sądzących, że badania uzdolnień doprowadzą do pogłębienia społecznych podziałów.

>>> Polecamy: Cła we Francji zniszczyły edukację

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj