Syria: Atak na autobusy, które miały ewakuować ludzi z szyickich miejscowości

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 grudnia 2016, 15:35
Kilka autobusów, które jechały, by ewakuować rannych i chorych ludzi z oblężonych syryjskich miejscowości Al-Fuaa i Kefraja zostało w niedzielę zaatakowanych i podpalonych - poinformowały Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka i państwowa telewizja.

Niektóre autobusy oraz pojazdy Czerwonego Półksiężyca dotarły do bram tych miejscowości. Leżą one w prowincji Idlib i są oblężone przez rebeliantów.

Stało się to tuż po ogłoszeniu porozumienia w sprawie wznowienia, po dwóch dniach przerwy, ewakuacji cywilów i rebeliantów ze wschodniego Aleppo w Syrii w zamian za wywiezienie ludzi z właśnie z al-Fuaa i Kefrai.

Syryjskie media państwowe podały, że "uzbrojeni terroryści", jak nazywają one rebeliantów walczących z siłami prezydenta Baszara el-Asada, zaatakowali pięć autobusów, podpalili je i zniszczyli.

Przedstawiciele rebeliantów twierdzą, że za atakiem stał rozgniewany tłum, być może wraz z siłami prorządowymi.

Mieszkaniec tych terenów powiedział agencji Reutera, że ataku nie dokonał Dżabhat Fatah al-Szam, zwany dawniej Frontem al-Nusra. Organizacja ta wcześniej nie zgadzała się na ewakuację dwóch szyickich miejscowości.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj