Odzieżówka podbija Rosję i Ukrainę. Polskie firmy idą na Wschód

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 grudnia 2016, 09:46
Sklep Reserved w Abu-Dhabi
Sklep Reserved w Abu-Dhabi/Media
Polskie firmy odzieżowe w 2017 roku chcą zwiększyć liczbę sklepów w Rosji i na Ukrainie, a nawet na Białorusi i w Kazachstanie.

O planach polskich firm odzieżowych pisze „Puls Biznesu”.

LPP z Gdańska, właściciel takich marek, jak Reserved, Cropp czy House, chce zwiększyć liczbę sklepów w Rosji o 14 proc. Biorąc pod uwagę fakt, że rosyjski rynek odpowiada za ok. 20 proc. sprzedaży LPP, plan ten jest oceniany jako znaczący.

Z kolei powierzchnia sklepów LPP na Ukrainie będzie zwiększona o 24 proc.

Plany zwiększenia zaangażowania na Wschodzie ma nie tylko LPP. We wrześniu 2016 roku produkujące obuwie CCC wykupiło swojego rosyjskiego franczyzobiorcę. W 2017 roku firma chce otworzyć kolejne 20 sklepów na rynku rosyjskim.

Plany zwiększenia liczby sklepów ma również Esotiq & Henderson. Firma chce otworzyć 20 nowych sklepów.

>>> Czytaj też: Pierwszy raz w historii liczba bogatych Polaków przekroczy milion

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj