Do Davos przyjedzie Xi Jinping, nie będzie nikogo od Donalda Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2017, 18:05
Po raz pierwszy Światowe Forum Ekonomiczne w Davos odwiedzi w tym roku prezydent Chin Xi Jinping. Nie będzie natomiast żadnego reprezentanta nowego prezydenta USA Donalda Trumpa. Frekwencja w szwajcarskim kurorcie zapowiada się rekordowa - ma być 3 tys. gości.

Tegoroczne 47. forum odbędzie się w dniach 17-20 stycznia.

Informację o tym, że ani Trump, ani nikt z jego ekipy ds. objęcia władzy nie wybiera się do Davos, przekazała agencji Bloomberg rzeczniczka Hope Hicks. "Nikt nie weźmie udziału" - powiedziała.

Jak pisze Bloomberg, anonimowy wysoki rangą przedstawiciel sztabu Trumpa powiedział, że wyborcy republikańskiego kandydata, których zjednał on sobie m.in. atakowaniem establishmentu polityczno-gospodarczego, mogliby uznać za zdradę jego obecność w Davos w gronie czołowych światowych przywódców i biznesmenów.

Podczas kampanii wyborczej Trump wielokrotnie oskarżał swą rywalkę Hillary Clinton o to, że jest "globalistką", siebie zaś sytuował po przeciwnej stronie, jako obrońcę klasy robotniczej przed skutkami globalizacji, za której symbol może uchodzić doroczne spotkanie w Davos. Nowy prezydent USA jest też postrzegany jako przeciwnik wolnego światowego handlu.

Na rozmowy w eleganckim górskim kurorcie przyjedzie natomiast - po raz pierwszy - chiński prezydent Xi Jinping, stojący na czele dużej delegacji czołowych biznesmenów Państwa Środka z udziałem szefów takich gigantów jak Alibaba, Wanda i Baidu. W przeciwieństwie do Trumpa, niejednokrotnie atakowane przezeń Chiny są orędownikiem globalizacji, której w dużej mierze zawdzięczają swoje gospodarcze znaczenie w świecie.

Założyciel forum, 78-letni profesor Kalus Schwab uważa, że chińska delegacja będzie w tym roku w centrum zainteresowania uczestników. "Dużym zainteresowaniem bez wątpienia będzie się też cieszyć sprawa Brexitu i przyszłości Unii Europejskiej" - dodał w rozmowie z AFP. Wyraził przekonanie, że uczestników będzie również interesować polityka nowej amerykańskiej administracji. Trump zostanie zaprzysiężony w Waszyngtonie 20 stycznia - ostatniego dnia spotkania w Davos.

W sumie w Davos spodziewanych jest ok. 3 tys. liderów politycznych i gospodarczych. Udział potwierdzili m.in. premier Wielkiej Brytanii Theresa May, odchodzący wiceprezydent USA Joe Biden, również odchodzący amerykański sekretarz stanu John Kerry, nowy sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres i prezydent RPA Jacob Zuma. Hasłem tegorocznej edycji forum jest "odpowiedzialne przywództwo". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj