Macierewicz: wojska NATO i USA w Polsce gwarantem naszej niezależności

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 stycznia 2017, 23:07
Obecność wojsk NATO oraz wojsk amerykańskich w Polsce to historyczna zmiana geopolityczna i gwarancja niezależności od nacisków militarnych ze strony rosyjskiej - powiedział we wtorek wieczorem szef MON Antoni Macierewicz.

Minister obrony narodowej podkreślił w Telewizji Republika, że decyzja o możliwości sytuowania w Polsce wojsk NATO i wojsk amerykańskich przyniosła "gigantyczną, historyczną zmianę geopolityczną".

Szef MON ocenił, że wojska NATO i wojska amerykańskie w Polsce są "gwarantem – póki nie odbudujemy własnej siły zbrojnej, póki nie będziemy w stanie robić to w pełni we własnym wymiarze – fizycznej niezależności od nacisków militarnych ze strony rosyjskiej".

Minister wskazał, że trzeba dążyć do sytuacji, w której to przede wszystkim wojska polskie będą broniły polskiej niepodległości. Wymienił w tym kontekście m.in. tworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej.

"Nie minimalizujemy armii, nie zmniejszamy jej, nie osłabiamy jej, jak to robiła Platforma Obywatelska i Bronisław Komorowski; rozwijamy ją zarówno przez jej modernizację, jak i przez jej liczebne zwiększenie i zakorzenienie w lokalnej społeczności" - powiedział Macierewicz.

Szef MON stwierdził, że "przez wiele lat kolejne pokolenia Polaków były wychowywane w sytuacji, w której trzeba się zastanawiać przy każdej decyzji, czy Kreml się na to zgodzi, czy Kreml na to pozwoli, czy możemy podjąć taką a nie inną reformę". Jego zdaniem dramatycznym tego przykładem tego była kwestia "dramatu smoleńskiego".

"Szantaż presją, dominacją, przemocą rosyjską był wobec Polaków używany nieustannie. On był tak dalece posunięty, że rozważano, czy taki czy inny polityk może wejść do rządu, bo jest źle postrzegany przez Rosjan" – powiedział minister.

Szef MON pytany, czy uprawniona jest teza, że to, co działo się w parlamencie w grudniu i styczniu - było próbą doprowadzenia do upadku rządu premier Beaty Szydło i odsunięcia PiS od władzy - odparł, że "to miało w sobie elementy rodzaju puczu, próby dążenia do odsunięcia przemocą, pozakonstytucyjnie i nielegalnie rządu od możliwości realizacji polityki, jaką naród w wyborach zaaprobował i polityki realizowanej faktycznie".

Zdaniem Macierewicza wiele formacji głosiło w przeszłości różne propaństwowe, pronarodowe i prospołeczne hasła, ale dopiero rząd PiS jest tym, który skutecznie zaczął je wdrażać w życie. "Realizacja programu narodowego, społecznego, przeraziła naszych przeciwników, w istocie przeciwników Polski, bo przeciwników odzyskiwania siły społeczno-gospodarczo-politycznej przez naród i państwo polskie" – ocenił szef MON. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj