Sankcje USA wobec rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), wprowadzone pod koniec zeszłego roku, mogą mieć nieprzewidziane skutki dla amerykańskich producentów sprzętu elektronicznego, który w Rosji wymaga notyfikowania przez FSB - podał portal RBK.

Chodzi o wszelkie urządzenia z funkcją szyfrowania, takie jak telefony komórkowe, tablety, a nawet bezprzewodowe myszki do komputera. W przypadku każdego takiego sprzętu notyfikację wydaje FSB, a sankcje zabraniają teraz amerykańskim dostawcom wszelkich kontaktów handlowych z rosyjskimi służbami.

Jak powiedział RBK przedstawiciel dużej firmy zagranicznej produkującej telefony komórkowe, bez notyfikacji z FSB nie jest możliwe dostarczenie na rynek rosyjski jakiegokolwiek nowego modelu smartfonu czy innego urządzenia z modułem szyfrowania.

"W celu otrzymania notyfikacji składamy wniosek do FSB zawierający informację o wadze i rozmiarze urządzenia, algorytmie szyfrowania modułów Wi-Fi, Bluetooth i GSM oraz o tym, jaki wykorzystuje ono system operacyjny" - powiedział rozmówca portalu. Odpowiedź z FSB przychodzi zazwyczaj po dwóch tygodniach. W ocenie cytowanego przez "RBK" prawnika z waszyngtońskiej kancelarii Ferrari and Associates, specjalizującej się w problemach sankcji, usługa - choć jest bezpłatna - oceniana jest jako "transakcja", która może być zakazana na mocy sankcji.

O ryzyku administracyjnych kontaktów z FSB uprzedzili swoich klientów prawnicy z firmy Baker McKenzie. Przypuszczają oni, że w świetle sankcji amerykańskie firmy technologiczne będą musiały otrzymywać zezwolenie z OFAC (Office of Foreign Assets Control) na przesyłanie dokumentów do FSB.

Reklama

OFAC to struktura amerykańskiego resortu finansów odpowiedzialna za stronę prawną wprowadzanych sankcji. Prawnicy z Ferrari and Associates przypuszczają, że OFAC może wkrótce wydać generalną licencję zezwalającą firmom amerykańskim na współdziałanie z FSB ograniczone do uzyskiwania notyfikacji.

Jednak sytuację utrudnia fakt, że FSB została również objęta sankcjami przez podlegający amerykańskiemu resortowi skarbu urząd BIS (Bureau of Industry and Security). Sankcje te zabraniają wszelkiego eksportu amerykańskich towarów i usług dla FSB, nawet jeśli dostawcą nie jest firma z USA. Zdaniem przedstawiciela firmy prawniczej Bryan Cave przekazywanie FSB technicznych informacji o produktach szyfrowanych może być uznane za - zakazane na mocy sankcji - przekazywanie technologii.

RBK zastrzega, że kontakt producentów w USA z Federalną Służbą Bezpieczeństwa nie jest bezpośredni; w sprawie notyfikacji kontaktują się z FSB nie same firmy, a ich rosyjscy przedstawiciele prawni.

>>> Czytaj też: "Le Soir": Zawiedli się ci, którzy oczekiwali łagodnej postawy prezydenta USA