Czwartek pod znakiem dużych wahań kursów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 grudnia 2008, 17:23
Czwartek był kolejnym, ciekawym dniem na rynkach walutowych. Znaczne wahania obserwowaliśmy m.in. na głównej parze walut – kurs EUR/USD w ciągu zaledwie 20 minut wzrósł bowiem o ponad 2,5 figury, przebijając poziom 1,4700, by następnie powrócić poniżej 1,4500.

Możliwe jest, że wczorajsza obniżka stóp procentowych przez FED do rekordowo niskich poziomów odnowiła w inwestorach obawy o przyszłość największej światowej gospodarki. Niekonwencjonalne kroki, jakie zamierza podjąć Rezerwa Federalna, mogą bowiem sprowadzać się do wpompowania w rynek wielkich ilości „pustej” gotówki, co w dłuższej perspektywie będzie dalej osłabiać dolara.

Dużą zmienność notował dziś także jen. Po wczorajszym osiągnięciu przez kurs USD/JPY ponad 13 letniego minimum, minister finansów Japonii Shoichi Nakagawa powiedział, że interwencja Bank of Japan na rynku walutowym jest niewykluczona. Mocny jen szkodzi bowiem, zależnej w dużej mierze od eksportu, gospodarce Kraju Kwitnącej Wiśni.

Złoty, kolejny dzień pod rząd, zachowywał się bardzo niestabilnie. Kurs EUR/PLN dotarł w pobliże poziomu 4,1900, co ostatni raz zdarzyło się w maju 2005 roku. Około godziny 16:00 zaś za euro płacono już 4,0900 złotego. Jak widać, polska waluta już dawno przestała reagować na dane makroekonomiczne, których dzisiejszy odczyt pokazał, że produkcja przemysłowa w Polsce spadła w stosunku do zeszłego miesiąca aż o 13,1%.

W tej sytuacji, kolejne obniżki stóp procentowych przez RPP wydają się bardzo prawdopodobne, jednak ich wpływ na kurs złotego będzie zapewne niewielki. Pewnym tropem w sprawie nienaturalnie słabego złotego może okazać się za to dzisiejsza transakcja duńskiej spółki TDC, która sprzedała akcje Polkomtela za 726 mln euro. Akcje trafiły w większości do spółek polskich, m.in. do PKN Orlen, KGHM, PGE czy Węglokoksu.

Finalizacja transakcji wymagała zakupu na rynku odpowiednio dużej ilości waluty, co przy niskiej płynności wywołało wzrost notowań EUR/PLN. Z drugiej strony zaś, transakcja była rozliczana po dzisiejszym kursie EUR/PLN, toteż samemu TDC zależało na utrzymywaniu go na wysokich poziomach. Jeżeli teoria okaże się prawdziwa, wkrótce powinno nastąpić stopniowe umocnienie złotego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj