Tak wynika z najnowszego badania „Sytuacja na rynku consumer finance”, zrealizowanego przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych oraz Instytut Rozwoju Gospodarki SGH, w którym zapytano osoby w tzw. wieku produkcyjnym o .
W odpowiedzi na pytanie: „Kiedy zamierza Pan/Pani przejść na emeryturę?” . 29,1% badanych planuje pozostać na rynku pracy nawet po osiągnięciu ustawowego wieku, aby wypracować sobie jak najwyższy poziom emerytury. 11,1% badanych stwierdziło natomiast, że będzie aktywnie poszukiwać przejścia na emeryturę przed osiągnięciem odpowiedniego wieku, nawet gdyby oznaczało to, że będzie im przysługiwać niższe świadczenie.
Okazuje się ponadto, że . Aż 43% respondentów w grupie tak odpowiadających osób, będących w wieku 50-64 lata, deklaruje chęć przejścia na wcześniejszą emeryturę, nawet kosztem wysokości świadczenia. Jedynie 14,3% badanych chce pozostać na rynku pracy jak najdłużej.
– Możliwe jest, że osoby ze starszego pokolenia mają inny stosunek do pracy i oczekują jak najszybszego przejścia na emeryturę – komentuje dr hab. Piotr Białowolski z IRG SHG. – Bardziej prawdopodobne jest jednak, że wraz z wiekiem zmienia się skłonność do podejmowania aktywności na rynku pracy, co przekłada się na częstszy wybór najprostszego rozwiązania – przejścia na emeryturę.
Wyniki badania wskazują też, że wyższy poziom dochodów sprzyja zwiększeniu aktywności na rynku pracy i skłania gospodarstwa domowe do wydłużania pracy celem uzyskania wyższej emerytury. Zupełnie przeciwnie niż w przypadku gospodarstw charakteryzujących się najniższym poziomem dochodów, choć w tej grupie jest to o tyle uzasadnione, że dodatkowy nakład pracy może nie spowodować wzrostu wysokości emerytury, gdyż wypracowana będzie i tak na poziomie emerytury minimalnej.
W przypadku różnych grup zawodowych, zdecydowanie największą skłonnością do dłuższego pozostawania na rynku pracy cechują się osoby pracujące na stanowiskach nierobotniczych. W tej grupie ok. 40% badanych chce pracować nawet po osiągnięciu wieku emerytalnego. Najmniejsza chęć do dalszej pracy charakteryzuje grupę osób pracujących w rolnictwie. W tej grupie jedynie 13% chce pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego w celu podniesienia wysokości świadczenia.
W obliczu skrócenia ustawowego wieku emerytalnego, aktywność gospodarstw domowych, zorientowana na dłuższe pozostawanie na rynku pracy, będzie odgrywać istotną rolę w utrzymaniu stabilności całego systemu emerytalnego. Na chwilę obecną skłonność do poszukiwania pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego jest dość niska, a dodatkowo maleje ona wraz ze zbliżaniem się do granicy wieku emerytalnego.
– Aż 76 proc. Polaków uważa, że wysokość przyszłego świadczenia emerytalnego nie zapewni im odpowiedniego poziomu życia* – przypomina dr Mirosław Bieszki, Doradca ds. Ekonomicznych Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych. – Dlatego dziwić może fakt, że aż co dziewiąty ankietowany chce skorzystać z wcześniejszej emerytury, która będzie przecież jeszcze niższa. Skutki takiego stanu rzeczy z pewnością odczują nie tylko polskie gospodarstwa domowe, ale cała gospodarka. Samo przejście większości społeczeństwa na emeryturę w ustawowym czasie, wynoszącym obecnie 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet, spowodowałoby obecnie spore wyzwania dla budżetu i rynku pracy. To, że potężna grupa osób planuje skorzystać z emerytury jeszcze wcześniej, może spowodować znacznie poważniejsze problemy, łącznie z obniżeniem tempa wzrostu gospodarczego, nie wspominając o potężnych kosztach społecznych. Zadaniem rządzących powinno być więc wypracowanie zachęt mających na celu zwiększanie skłonności do pozostawania na rynku pracy.
>>> Polecamy: Oto 10 państw, które mają największy problem z utrzymaniem swoich emerytów
