Budynki brytyjskiego rządu emitują więcej CO2 niż Kenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 grudnia 2008, 09:48
/ST
Budynki rządowe i użyteczności publicznej w Anglii i Walii rocznie emitują 11 milionów ton dwutlenku węgla, czyli więcej niż cała Kenia - podały we wtorek brytyjskie dzienniki "Guardian" i "Daily Telegraph".

Powołują się one na nieopublikowany raport z inspekcji 18 tys. budynków, w tym ministerstw, posterunków policyjnych, muzeów i galerii sztuki.

Po przeprowadzeniu kontroli w ok. połowie z nich okazało się, że produkują one 5,6 mln ton CO2 - dokładnie tyle, ile oszczędza się w W. Brytanii dzięki zastosowaniu odnawialnej energii wiatru.

Ilość emisji zapewne podwoi się, gdy będą znane wyniki całej kontroli - piszą dzienniki.

Jeden na sześć kontrolowanych budynków otrzymał najniższy możliwy współczynnik wydajności energetycznej. Tylko 55 na 8849 budynków otrzymało najlepszą możliwą kategorię A.

Jednym z największych trucicieli okazała się siedziba ministra ds. energii i zmian klimatycznych Eda Milibanda, która emituje 1336 ton dwutlenku węgla rocznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj