Fed i Trump umacniają dolara. Sukcesy Le Pen pogrążają euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 lutego 2017, 10:41
Dolar
Dolar/ShutterStock
Euro osłabia się wobec dolara. Zawirowania na parze EUR/USD znajdują swoje odzwierciedlenie w zachowaniu kursów polskiego złotego.

Motorem napędowym zmienności cen walut są dane z amerykańskiej gospodarki i ich potencjalne implikacje dla polityki pieniężnej w USA. W ostatnich dniach otrzymaliśmy pakiet pozytywnych danych zza oceanu. Wzrost inflacji konsumenckiej CPI oraz dużo wyższy od oczekiwań wzrost sprzedaży detalicznej utwierdzają rynek w przekonaniu, że , niż oczekiwano jeszcze kilka tygodni temu. Tym bardziej, że sama szefowa Fed, Janet Yellen, zasygnalizowała we wtorek, że przy obecnym poziomie rozwoju gospodarczego, odwlekanie decyzji o zacieśnianiu polityki pieniężnej nie ma żadnego uzasadnienia. Dolarowi mogą sprzyjać też zapowiedzi Donalda Trumpa, którego administracja już wkrótce ma ogłosić .

Takie "prodolarowe" oczekiwania mogą spowodować powrót notowań EUR/USD w stronę minimów z początku tego roku, czyli okolic 1,0400. Obecnie 57% wartości wszystkich pozycji inwestorów, którzy przeprowadzają transakcje Forex na parze EUR/USD poprzez platformę CMC Markets, stanowią właśnie pozycje na spadek wartości euro w relacji do dolara.

Z kolei euro jest nadal pod presją wydarzeń politycznych, a konkretnie – obaw o wygraną eurosceptyków w wyborach w Holandii, a w szczególności – we Francji. Języczkiem u wagi stały się rosnące szanse objęcia władzy we Francji przez nastawioną antyeuropejsko Marine Le Pen, której notowania zwyżkują w sondażach. Sytuacja taka może sprzyjać kursowi złotego wobec euro, który w ostatnich dniach konsolidował się w zakresie 4,2950 – 4,3150.

Naszą rodzimą walutę mogą dodatkowo wesprzeć nadchodzące dane makroekonomiczne. Po poniedziałkowym odczycie inflacji na wyższym od oczekiwań poziomie 1,8%, kolejne odczyty dotyczące miedzy innymi zatrudnienia (dziś) i produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej (jutro), przy ich dobrym wyniku mogą przyciągnąć kapitał zagraniczny, a wysoki apetyt na ryzyko będzie dodatkowym czynnikiem sprzyjającym PLN.

Maciej Leściorz, dyrektor ds. sprzedaży i edukacji, CMC Markets 

>>> Czytaj też: To biznes, nie polityka, decyduje o powrocie przemysłu do USA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj